PROTOKÓŁ Nr XLV/05 z obrad XLV sesji Rady Miejskiej w Pyrzycach z dnia 29 grudnia 2005 r.


PROTOKÓŁ Nr XLV/05

z obrad XLV sesji Rady Miejskiej w Pyrzycach

z dnia 29 grudnia 2005 r.

godzina rozpoczęcia - 14:15;

godzina zakończenia - 20:40;

Do punktu 1 porządku

Otwarcie obrad, stwierdzenie quorum.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Otworzył obrady XLV sesji RM witając przybyłych Radnych i zaproszonych gości. Stwierdził, iż na 21 radnych obecnych jest 17, nieobecni są:

  • Radny A. Gumowski - usprawiedliwiony;

  • radny M. Gryczka - przybyła o godz. 14:40;

  • radny Z. Ptaszyński - przybył o godz. 14:28;

  • radny M, Budynek - przybył o godz. 14:45.

Co stanowi quorum do podejmowania prawomocnych uchwał.

  • Lista obecności radnych stanowi zał. Nr 1 do protokołu;

  • Lista obecności sołtysów stanowi zał. Nr 2 do protokołu;

  • Lista obecności dyrektorów szkół i przedszkoli stanowi zał. Nr 3 do protokołu;

  • Lista obecności zaproszonych gości stanowi zał. Nr 4 do protokołu.

Do punktu 2 porządku

Zgłaszanie zmian do porządku obrad sesji.

Porządek obrad stanowi zał. Nr 5 do protokołu.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Zaproponował wyprowadzenie z porządku obrad punktu 20 tj. projekt uchwały w sprawie zwolnień od podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców w ramach pomocy de minimis (Druk 551/05). Jeden z przepisów prawa wymaga, aby po posiedzeniu Komisji i zaopiniowania projektu uchwały przez Komisje taki dokument został przedłożony do Prezesa Urzędu Ochrony Konsumentów i po 14 dniach Wysoka Rada może taki dokument podjąć. W związku z tym, że Komisje już zaopiniowały to taki dokument przedłożymy i na najbliższej sesji byłby przedmiotem obrad Rady.

Radny W. Kędziora - Odczytał opinię K. Budżetu o wyprowadzenie z porządku obrad XLV sesji RM projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Pyrzyce na rok 2006 (Druk Nr 532/05 i 532A/05) - opinia stanowi załącznik Nr 6 do protokołu.

Mogę dopowiedzieć, że budżet jest trudny i brakuje nam czasu. Żeby budżet się zrównoważył Burmistrz proponuje, aż 6.400.000 zł obligacji i dlatego musimy się bardzo poważnie nad nim zastanowić jak go zaopiniować, bo sami widzimy, że jest trudny.

Radny G. Gontarz - Zwraca się z prośbą, aby punkt 13 porządku tj. projekt uchwały o uchyleniu uchwały w sprawie wniesienia aportem do Pyrzyckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Spółka z o.o. majątku wodno - kanalizacyjnego gminy Pyrzyce (Druk Nr 553/05) przenieść w miejsce punktu 7 ze względu na dużą ilość osób zainteresowanych tym problemem, a szanując ich czas przenieść go w miejsce punktu 7.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Chciałem się odnieść do wypowiedzi Pana Radnego W. Kędziory, który wnosi o wyprowadzenie z porządku obrad punktu 7. Z pewnością tak, trudno byłoby dzisiaj głosować nad najważniejszą uchwałą w roku, bo Komisja Budżetu naszej Rady tym się nie zajmowała i byłaby to sytuacja nie taka jaka powinna zaistnieć, natomiast nie bardzo mogę się zgodzić z tym, że budżet jest trudny, bo tak jakby w pozostałych samorządach był łatwy. Wszędzie jest trudny i wszystkie samorządy maja kłopoty zważywszy na brak mienia komunalnego i niższe dochody. Jeżeli śledzimy skrupulatnie prasę, to jeżeli nie zmieni się ustawa o finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego to budżety będą wszystkie deficytowe i w okolicy wszyscy przyjmują budżety deficytowe, żeby wypełnić zadanie własne.

Radny W. Kędziora - Fakt jest faktem, że Burmistrz przedstawił ten aktualny obowiązujący budżet z deficytem, który wynosi 2.250.000 zł plus koszty jego obsługi, czyli grubo ponad 2.500.000 zł, także tyle będzie nas kosztowała emisja obligacji. Budżet następny, który proponuje Burmistrz jest 6.400.000 zł. Gdybym chciał być złośliwy to poprosiłbym o obliczenie dynamiki wzrostu zadłużenia z roku na rok. Odpowiadam, że chyba 200, 300%.

Radny J. Tkaczuk - Chce zauważyć, że jest to już po raz drugi, że K. Budżetowa nie przygotowuje opinii, stało się to jakby tradycją. Dobrze, że już się kończy ta kadencja i więcej takich numerów nie będzie. Jestem za tym, że nie można przyjąć budżetu jeśli nie ma wypracowanej przez K. Budżetu opinii, dlatego też będę głosował za wyprowadzeniem, ale myślę, że już więcej takich problemów nie będzie.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie propozycję Burmistrza o wyprowadzenie z porządku obrad punktu 20 tj. projekt uchwały w sprawie zwolnień od podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców w ramach pomocy de minimis (Druk 551/05).

Wynik głosowania: za - 16; przeciw - 0; wstrzymało się - 1'

Punkt został wyprowadzony.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie propozycję K. Budżetu o wyprowadzenie z porządku obrad XLV sesji RM projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Pyrzyce na rok 2006 (Druk Nr 532/05 i 532A/05).

Wynik głosowania: za - 13; przeciw - 0; wstrzymało się - 4;

Punkt został wyprowadzony.

Przybył Radny Z. Ptaszyński

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie propozycję Radnego G. Gontarza aby punkt 13 porządku tj. projekt uchwały o uchyleniu uchwały w sprawie wniesienia aportem do Pyrzyckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Spółka z o.o. majątku wodno - kanalizacyjnego gminy Pyrzyce (Druk Nr 553/05) przenieść w miejsce punktu 7.

Wynik głosowania: za - 16; przeciw - 0; wstrzymało się - 2;

Propozycja została przyjęta.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie cały porządek po zmianach.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Porządek został przyjęty i stanowi załącznik Nr 7 do protokołu.

Do punktu 3 porządku

Przyjęcie protokołu z obrad XLIII, XLIV sesji Rady Miejskiej w Pyrzycach.

Radni nie zgłosili żadnych uwag do protokołu.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie przyjęcie protokołów z obrad XLIII i XLIV sesji Rady Miejskiej.

Wynik głosowania: za - 16; przeciw - 0; wstrzymało się - 2;

Protokoły zostały przyjęte.

Do punktu 4 porządku

Informacja Przewodniczącego Rady z bieżącej pracy.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Odbyłem spotkania w związku z przygotowaniem dodatkowej sesji w miesiącu grudniu.

Odbywałem spotkania opłatkowe, udział w uroczystościach obchodów 50-lecia pożycia małżeńskiego. Przygotowania do dzisiejszej sesji, spotkania z Przewodniczącymi Klubów Radnych w sprawach pracy Rady.

Radni nie wnieśli pytań.

Do punktu 5 porządku

Informacja Burmistrza z bieżącej pracy (Druk 554/05).

Informacja stanowi zał. Nr 8 do protokołu.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Informacja pisemna przedłożona Radnym kończy się na dniu 16 grudnia.

17 grudnia - spotkanie wigilijne pokoleń Sokoła Pyrzyce;

18 grudnia - halowy turniej sołecki; spotkanie z Panią Paszkiewicz matką syna Pawła, który uległ wypadkowi, czynię starania by pomóc w tej sytuacji (chodzi o stronę leczniczą, z dużym powodzeniem zobaczymy jaki będzie miał skutek dla tego młodego Pyrzyczanina);

19 grudnia - narada z kierownikami na temat zadań na rok przyszły,

  • spotkanie nt. uruchomienia muzeum w Pyrzycach,

  • spotkanie nt. marki Pyrzyc to być mąka pyrzycka, na ten temat więcej jeżeli będą zainteresowani;

  • posiedzenie Zarządu Zachodniopomorskiej Rady Olimpijskiej, gdzie omawialiśmy wstępny scenariusz wojewódzkiej inauguracji Dni Olimpijczyka, które odbędą się w Pyrzycach 7 i 8 kwietnia 2006 roku;

  • spotkanie z Dyrektorem ANR w Szczecinie nt. przejmowania kolejnych nieruchomości. Rozmowa dotyczyła nieruchomości, która przeznaczona byłaby pod strzelnice sportową w miejscowości Żabów;

20 grudnia - rozmowa w Radiu Lipiany;

  • kolacja z bezdomnymi;

  • przyjęcie interesantów;

21 grudnia - spotkanie z Sołtysami, Dyrekcją, pracownikami i Przewodniczącym Rady Nadzorczej PPK nt. uchwały, która zobowiązuje Burmistrza do przejęcia sieci wodociągowych i przekazania aportem do PPK;

  • spotkanie z wykonawcami dużej inwestycji, o której często informowałem, można zapoznać się z materiałem poglądowym, a myślę o inwestycji mieszalni pasz DROBIMEX;

22 grudnia - SP w Okunicy "Jasełka", spotkanie świąteczne z załogą;

- spotkanie z Panią Stanecką konserwator zabytków nt. dalszej przyszłości obiektów zabytkowych w Pyrzycach, jakie podjąć działania, żeby poprawić ich stan;

24 grudnia - wigilia w Domu Pomocy Społecznej w Żabowie i Pyrzycach;

27 grudnia - odwiedziny u rodziny w Brzesku, której uległa zniszczeniu część budynku mieszkalnego na skutek pożaru w ostatnią świąteczną noc.

Przy tej okazji chciałbym podziękować za pośrednictwem lokalnych mediów za życzenia świąteczno - noworoczne, które zostały do nie skierowane. Wśród tych życzeń są szczególne od ks. F. Gałdysia - Honorowego Obywatela Gminy Pyrzyce, które odczytał.

Przybył Radny M.Gryczka

Jednocześnie chciałbym przekazać na ręce Pana Przewodniczącego podziękowanie Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koła w Pyrzycach z siedzibą w Nowielinie, które stanowi załącznik Nr 9 do protokołu.

Radni nie wnieśli zapytań do informacji Burmistrza.

Do punktu 6 porządku

Zapytania oraz składanie interpelacji.

Radny J. Tkaczuk - Pan Burmistrz wspomniał o pożarze w Brzesku, czy jest potrzebna jakaś pomoc dla tych Państwa, czy Gmina zorganizowała jakąś pomoc? Jeśli tak to Pan wie co należałoby tym ludziom pomóc.

Pan Burmistrz wspomniał o kolacji z bezdomnymi, czy ta kolacja tj. jedyny posiłek w okresie zimy, czy będzie ich więcej? Co z dożywianiem tych ludzi i ewentualne zabezpieczenie, bo mamy prawdziwą zimę. My rozmawialiśmy z Panią Kierownik na temat ludzi bezdomnych, ale to była tylko zima kalendarzowa, a teraz mamy prawdziwą. Moje obawy są takie, czy Ci ludzie nie zostaną bez dachu nad głową i czy nie będą potrzebowali rzeczywiście pomocy i nie będą głodni?

Radny W. Kędziora - Sporadycznie przeglądam strony internetowe i m.in. dokumenty dotyczące prac Rady, dokładnie chodzi o protokoły z Sesji, ostatni, który zauważyłem był z miesiąca czerwca, czy nie można byłoby zaraz po uchwaleniu kiedy przyjmujemy protokół w ciągu trzech, czterech dni wrzucić go na strony internetowe, żeby mieszkańcy mogli mieć dostęp do tego, żeby to było na bieżąco. Nie tylko te z ostatniego okresu, ale i jeżeli można byłoby się cofnąć to systematycznie powrzucać lata poprzednie, a mieszkańcy chętnie by to poprzeglądali, bo nie każdy słucha obrad sesji.

Radny G. Gontarz - Nie mam okazji rozmawiać z przedstawicielem firmy, która zajmuje się w tej chwili odśnieżaniem. Zauważyłem niepokojący dla mnie element odśnieżania, a mianowicie w Stróżewie odśnieżający pług dojeżdża do mojej posesji i zostaje tzw. kolonia. Dzisiaj dojechali do środka wsi, nawet nie dojechali do mnie, a wiadomo że dzieci dowożone są autobusem z kolonii do szkoły i jeżeli nie będzie odśnieżone to autobus nie dojedzie. Prosiłbym, aby Pan Burmistrz zwrócił uwagę do firmy, która to wykonuje, aby usługi wykonywała prawidłowo.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Myślę, ze jestem w stanie od razu odpowiedzieć:

  • Radny J. Tkaczuk - Na miejscu widzieliśmy jak to wygląda. Szybko pracownicy odpowiedzialnego wydziału - Pan Gredka podjął działania, w tym samym dniu odbył rozmowę w firmą, w której ubezpieczony był ten budynek mieszkalny. Z wyliczeń wynika, iż pieniądze, które zostaną wypłacone tytułem odszkodowania powinny wystarczyć na wyremontowanie, w zasadzie cała nowa konstrukcja dachowa i część pokrycia, jeśli będzie ten sam materiał, a myślę o dachówce. Trzeba to szybko zrobić. W tej chwili są prowadzone rozmowy z firmą, pewnie za moment będzie ta robota wykonywana, warunki atmosferyczne, mrozowe nie przeszkadzają, bardziej opady śniegu. To jaką Burmistrz na ten moment może udzielić pomoc taką udzieli. OPS również zadeklarował pomoc w tym zakresie. Jesteśmy na bieżąco z rodziną i nie ma obaw, straszna tragedia i przyczyny pożaru oficjalnie nie są jeszcze znane. Komisja bada.

  • Co do kolacji z bezdomnymi - tradycja symboliczna, trzeba ich dostrzega c, trzeba z nimi być. Natomiast co do wyżywienia poza tym dniem szczególnym jakim jest wigilia to najlepszym informatorem będzie Pani Kierownik OPS I. Nawrocka , którą za chwile poproszę.

  • Radny W. Kędziora - Zgadzam się z Radnym, faktycznie sam kilkakrotnie czyniłem zarzuty, że z dużym opóźnieniem protokoły i inne materiały się pojawiają. Przyczynie się do tego i spowoduję w roku przyszłym, żeby w roku przyszłym było lepiej. Zgadzam się, faktycznie tak jest.

  • Radny G. Gontarz - odśnieżanie dogi - kolonia. Powiedziałem w swojej informacji, iż wczoraj byłem w miejscowości Wolsztyn na rozmowie z Panem Burmistrzem w kwestiach dla nas samorządowców trudnych, który rozwiązuje tą kwestię bardzo ciekawie. Wracałem późną porą i widziałem, że Wielkopolska trochę inaczej przygotowała sprzęt, małe przyczepki, jedzie samochód pracownicy sypią piasek, wyglądało to trochę inaczej. Przyjechałem do naszego miasta i nic się nie działo, ale mogłoby być trochę sprawniej, bo jeżeli jedzie pług odśnieża chodniki to trzeba się zatrzymać i przejście od chodnika do jezdni tez odśnieżyć, a tego nie było. Nie mam takiej wiedzy na ten moment, sprawdzę, czy droga Stróżewo, w części Powiatowa, w części gminna, jak jest napisane w umowie i ta sprawą się zajmę.

Kier. Wydz. S.A. i S.O. - W. Gredka - Uzupełnię wypowiedź Pana Burmistrz odnośnie pożaru w Brzesku. Jest już oficjalne stwierdzenie, że zapaliło się od petardy, która wpadła przez niewielkie okienko w szczecie i powstał pożar. Oprócz tego o czym mówił Pan Burmistrz, ze spowodowaliśmy, że firma ubezpieczeniowa jakby natychmiast pojechała na wyszacowanie szkody, to dzisiaj pojechał Pan od szkód po raz drugi, ponieważ Państwo Ci przekładali dach i nie przedstawili rachunku do firmy ubezpieczeniowej i nie podnieśli wartości tego domu, ale to będzie można jeszcze uznać. Pan pojechał jeszcze raz na miejsce i będzie szacował jeszcze raz. Jest przedstawiona propozycja i firma dla tych Państwa (bo to oni muszą zdecydować, żeby ta firma robiła im dach). Wymiana całego dachu będzie kosztowała ok. 20.000 zł, pokrycie będzie wymienione, ponieważ nie ma możliwości dokupienia dachówki, którą mieli położoną, ponieważ firma, która robiła tą dachówkę już nie istnieje, a nikt jej nie robi, więc zgodzili się na to, żeby zrobić to blachą i będzie to zrobione. Rozmawiałem z Sołtysem wsi Brzesko i będzie przeprowadzona zbiórka pieniędzy dla tych Państwa, żeby im pomóc, otrzymali również pomoc finansową z OPS, wpłynęło dzisiaj pismo i będziemy rozmawiali na temat tego pisma, czy możemy jeszcze jakąś pomoc finansową tym Państwu.

Kier. OPS - I. Nawrocka - Osoby bezdomne objęte są systematyczna pomocą, otrzymują posiłek w Gimnazjum, a w okresie świąt został wykupiony dla tych osób, które chciały skorzystać w szpitalu. Te osoby zabezpieczone są w opał, a odzież otrzymali od PKPS.

Rodzina, którą dotknęło nieszczęście otrzymała znaczną pomoc finansową jak na nasze możliwości z OPS oraz została skierowana do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, gdzie otrzymała również pomoc w formie talonów żywnościowych.

Przewodniczący Rady Powiatu - J. Goclik - Panie Przewodniczący, Państwo Burmistrzowie, Panie Radne i Panowie Radni, Szanowne Panie i Panowie mieszkańcy miasta i gminy Pyrzyce, Wysoka Rado Miejska. Jest mi niezmiernie miło, że kolejny raz mogę uczestniczyć i przysłuchiwać się obradom najważniejszej instancji samorządowej w naszym Powicie, na naszej Ziemi Pyrzyckiej.

Miasto I Gmina Pyrzyce tj. połowa mieszkańców naszego Powiatu i dlatego to jakie podejmujecie tutaj decyzje jest niezmiernie ważne dla całego naszego regionu, który jest naszą "małą ojczyzną", z tym większą satysfakcją zabieram głos przed tak dostojnym audytorium, a powodem mojego wystąpienia jest kończący się rok 2005.

Wysoka Rado! Mamy za sobą Święta Bożego Narodzenia. Wielu z nas tu obecnych pełniących różne obowiązki samorządowe, społeczne miało wiele okazji do wigilijnych spotkań, do wzajemnego składania sobie życzeń, do symbolicznego łamania się opłatkiem - mówił o tym Pan Przewodniczący Rady Miejskiej.

Boże Narodzenie to chyba najbardziej Polskie ze wszystkich naszych świąt. Niech ten nastrój pełen refleksji nad tym co się zdarzyło w kończącym się roku trwał jak najdłużej, niech wola zgody, wzajemnej życzliwości, chęć wzajemnego porozumienia towarzyszą nam wszystkim jak najdłużej. W tej jeszcze świątecznej atmosferze chciałbym w imieniu Rady Powiatu Pyrzyckiego i Starosty Pyrzyckiego podziękować tym wszystkim, z którymi przez cały kończący się rok dobrze nam się współpraca układała. Gratuluje sukcesów, które miasto i Gmina Pyrzyce odnosiła w kończącym się roku. Sukcesów społecznych, kulturalnych, sportowych, gospodarczych. W wielu przedsięwzięciach braliśmy wspólnie udział: Gmina i Powiat.

Nadchodzący rok niesie nowe wyzwania, niesie nowe możliwości współpracy. Pan Burmistrz wspomniał już, że Zachodniopomorska Rada Olimpijska powierzyła Powiatowi Pyrzyckiemu organizację Wojewódzkich Dni Olimpijczyka 7 i 8 kwietnia. Przedłożyliśmy już na posiedzeniu Rady w dniu 19 grudnia wstępny program (tych myślę, że o dużym znaczeniu) uroczystości, chcemy, żeby odbywały się one we wszystkich Gminach naszego Powiatu, a część najbardziej znacząca w Pyrzycach. Pan Burmistrz podjął już działania aby część pyrzycka Wojewódzkich Dni Olimpijczyka była wizytówką Powiatu, ale także chyba Województwa zachodniopomorskiego. Będziemy także organizować V Wojewódzkie Igrzyska Sportowo - rekreacyjne w Powiecie Pyrzyckim, ale także w Pyrzycach. Dobrze się stało, że mamy teraz w Powiecie pyrzyckim aż 5 znakomitych hal sportowych, 2 kompleksy boisk o nawierzchni syntetycznej. Rozwija się Powiat, a Gmina Pyrzyce dała mu bardzo dobry przykład budując piękną halę widowisko - sportową. Wspominam o sportowych imprezach, bo jako człowiek odpowiedzialny w województwie zachodniopomorskim za kulturę fizyczną i sport cieszę się, że to właśnie Pyrzyce zostało na sportowej mapie województwa ważnym, zauważanym punktem, ale mam przekonanie, że okazji do współpracy Gminy Powiatu będzie znacznie więcej. deklaruje w imieniu samorządu powiatowego najlepsze chęci do takie współpracy.

Wysoka Rado jak znam życie okazji do składania sobie noworocznych życzeń będziemy mieli wiele, będą to VI Polsko - Niemieckie spotkania noworoczne, będą to Pyrzyckie spotkania noworoczne organizowane przez Starostę Pyrzyckiego i spotkamy się być może na innych noworocznych spotkaniach. Dziś tylko ograniczę się do podziękowań za współpracę w 2005 r. Życzę dziś Wysokiej Radzie owocnych obrad i podejmowania dla nas mieszkańców tego miasta i Gminy decyzji. Materializując moje podziękowania chciałbym kalendarz Powiatu Pyrzyckiego liderom naszego samorządu, aby odmierzał im tylko i wyłącznie dni pełne sukcesu.

Wręczył kalendarze:

  • Przewodniczącemu RM - A, Marcinkiewiczowi;

  • Wiceprzewodniczącemu RM - M. Osękowskiemu;

  • Burmistrzowi Pyrzyc- K. Lipińskiemu;

  • Z-cy Burmistrza - T. Jasińskiej;

  • Sekretarzowi Gminy - A. Ogrodowiczowi;

  • Skarbnikowi Gminy - M. Kozłowskiej.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - dziękuje bardzo za skierowane życzenia. Chciałbym dodać, że jest to satysfakcja dla Gminy Pyrzyce, że Gmina Pyrzyce jako jedyna punktowała w Powiecie Pyrzyckim plasując Powiat dosyć wysoko i jest to wielki zaszczyt często okupiony ciężką pracą, ale satysfakcja dla działaczy sportowych, trenerów wielka. Wspomniał Pan Przewodniczący o deklaracji, cieszę się po raz kolejny, że Pan Przewodniczący zwraca na to uwagę, ale myślę, że oprócz ciekawych imprez potrzebnych dla miasta, sądzę że ta współpraca przyniesie wymierne efekty chociażby w postaci uruchomienia muzeum, mam nadzieje w budowie basenu.

Do punktu 7 porządku

Projekt uchwały o uchylenie uchwały w sprawie wniesienia aportem do Pyrzyckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Spółka z o.o. majątku wodno - kanalizacyjnego gminy Pyrzyce (Druk 553/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 10 do protokołu.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poinformował, że wpłynęło pismo od Dyrektora PPK Załączające pismo z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - pismo stanowi załącznik Nr 11 do protokołu. Poinformował, ze takie pismo wpłynęło również do wiadomości Rady, które otrzymali wszyscy Radni.

Opinie stałych Komisji:

1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 12 do protokołu;

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 13 do protokołu;

  2. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 14 do protokołu;

Radny W. Kędziora - Mam kilka pytań, a właściwie jedno zasadnicze w kilku aspektach do wnioskodawców: Pana Hałasy, Gontarza, Pani Jemielity, Pana J. Momota i Pana E. Goli. Historia przekazywania wodociągów wiejskich do PPK ma już chyba co najmniej historie dwuletnią w tej kadencji. Różne działy się tu rzeczy, raz były wnioski, żeby przejąć i zobligować Burmistrza do zerwania umowy, później było odwrotnie o odrzucenie, później znowu sprawa wróciła i teraz mamy znowu projekt uchwały o uchyleniu uchwały. Posiłkowałem się materiałami z Biura Rady dziś dostarczonymi i chciałbym prześledzić historię jak to wyglądało w wykonaniu Radnych wnioskodawców. Mianowicie pierwszy raz sprawa pojawiła się 5 grudnia 2003 r. na XXVII sesji RM tej kadencji i było głosowanie imienne "imienne odnośnie przejęcia wodociągów wiejskich i oczyszczalni ścieków i przekazania ich do PPK Spółka z o.o." Patrzę jak zachowywali się moi szanowni koledzy Radni. Okazuje się, że robią wiele zamieszania, ale Pan Edward Gola był nieobecny, Pan Gontarz Grzegorz nieobecny, Pan Hałasa Andrzej wstrzymał się, Pani Stefania Jemielity wstrzymała się, Kędziora też się wstrzymał i jedyny konsekwentny w tym był Pan Jan Momot. Zastanawiam się skąd w ogóle ta wolta. Prześledźmy dalej jak to wyglądało, gdyż ta sprawa się nie zakończyła. Mianowicie 30 czerwca tego roku był projekt uchwały w sprawie wniesienia aportem do PPK Spółka z o.o. majątku wod - kan Gminy Pyrzyce i znowu głosowanie było imienne i cóż się dzieje? Autorzy intencyjni Radni tego projektu uchwały - Pan Edward Gola był za przekazaniem - dziwna wola, Pan Gontarz Grzegorz znowu nieobecny, Pan Andrzej Hałasa - nieobecny, Pan Momot nieobecny.

Pytam, o co chodzi, przecież była możliwość co najmniej dwu, a nawet trzykrotnego wypowiadania się, bo ja mówię tylko o głosowaniach, a nie mówię o wnioskach, które się pojawiały. Mam wrażenie, że nie dążymy do tego (przynajmniej niektórzy z nas) nie chcą żeby ta Gmina rzeczywiście była Gminą, z gminna wspólnotą wszystkich mieszkańców. Za wszelką cenę chcemy się podzielić, nie wiem w imię czego, nie wiem czym to jest podyktowane. Była możliwość dyskutowania kilkukrotnego to Radni nie przychodzili na sesję, głosowali nawet całkiem inaczej. Co tu się dzieje? Mówię Pan Edward Gola była za, Pani Jemielity była za, a tu nagle taka wolta. Może któryś z Radnych się wypowie, a ja wysłucham, bo nawet do tego momentu jeszcze nie wiem jak się zachowam. Rozumiem i racje mieszkańców wsi, ale i rozumiem racje interesu gminnego jako całość, że dobrze by było gdyby to był jeden. Mam kilka wątpliwości i być może za chwile je powiem. Proszę, żeby ktoś z wnioskodawców się wypowiedział skąd te wolty?

Jakie jest stanowisko Pana Burmistrza w tej sprawie? Proszę o konkretne wypowiedzi i konkretne uzasadnienia, bo Pan Burmistrz też już przedstawiał nam projekty uchwał, mianowicie wniesienia aportem do PPK z uzasadnieniem, ze trzeba cos takiego zrobić. Jakie jest stanowisko Pana Burmistrza, czy dalej jest takie samo konsekwentnie, czy być może się zmieniło, bo dla mnie jest to bardzo istotne. Pytanie do włodarza miasta, dlaczego wtedy tak było, czy coś w między czasie się zmieniło, być może Burmistrz okaże się stały w poglądach i być może w tym momencie jestem nawet tendencyjny, to jestem w stanie powiedzieć przepraszam.

Radny G. Gontarz - Panie Burmistrzu, Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, zgromadzeni na tej sali, m.in. dlatego zabieram głos, bo zostałem przywołany do tablicy. Chciałbym powiedzieć, dlaczego taka zmiana zdań być może u niektórych Radnych, a to dlatego że należy sobie przypomnieć w jakim momencie był złożony ten wniosek, w którym momencie byliśmy na sesji, był to koniec sesji ok. godz. 22:00 kiedy każdy myśli już o pójściu do domu, są zmęczeni. Wniosek zgłoszony w wolnych wnioskach w jakiś sposób zwracamy na te momenty mniej uwagi, został rzucony na gorąco, nie przemyślany do tego doszło, że jeszcze kilku Radnych m.in. i ja nie byłem na tej sesji. Jak Pan Radny wypowiadał się ja podrzuciłem słowo o co chodzi, a chodzi o pieniądze i cały czas tak twierdzę, że chodzi o pieniądze, nie o dobro mieszkańców wsi, tylko o pieniądze.

Mam protokół z sesji z dnia 14 listopada 2003 r. jeden z obecnych Radnych na tej sali powiedział, podam to co było zaczynkiem tego co się dzisiaj dzieje "Trzeba odciąć chore gałęzie produkcyjne PPK, zmniejszyć koszty ogólnozakładowe, należy przystąpić do przekazania wodociągów wiejskich, gdyż jest to źródło naszego finansowania". W dalszej tej wypowiedzi, z którą się zgadzam w 100% chciałbym wiedzieć w końcu co będzie z pensją? Nie jest tak, że pensja jest, Pan Dyrektor wie i może powiedzieć publicznie ile zarabia w takim małym przedsiębiorstwie, które przynosi straty. Wiemy skąd to finansowanie jest potrzebne, po co, a po to, żeby sfinansować inwestycję, która została zaciągnięta na inwestycje słuszna i potrzebną, ale inwestycję, która w żaden sposób nie służy nam - mieszkańcom wsi. Trzeba to sfinalizować i szukać źródła, takiego źródła, które mogą stanowić wodociągi wiejskie. My na to się nie zgadzamy, nie będziemy budować potęgi PPK kosztem wsi. W jakiś sposób mi to przypomina wypowiedzi mojego ojca kiedy odbudowywano Warszawę, gdy rozbierano niektóre budynki we wsi i wywożono cegłę na Warszawę, może było to potrzebne, ale my się na to nie godzimy, żeby naszym majątkiem, gminnym majątkiem budować jedną firmę, monopol tej firmy na tym terenie. O tym monopolu już wiedzą Prezesi naszych Spółdzielni Mieszkaniowych, którym należy złożyć chwałę, że nie patrząc, ze tj. nasza firma rodzima, jak co niektórzy mówią, że trzeba pochylić głowę, to ja nie wątpię, że firma ta jest potrzebna, wręcz niezbędna, ale nie kosztem mieszkańców, społeczeństwa. Ważni są Ci ludzie pracujący w tej firmie, ale ważne jest też zubożałe społeczeństwo, które do dzisiaj nie ma za co zapłacić za wodę. Dzisiejsza cena wody jest najdroższa w województwie, jedna z najdroższych w kraju. Czy w innych miastach przedsiębiorstwa, które tą dziedzina się trudnią nie mają inwestycji, nie ma remontów, wydatków bieżących tylko w Pyrzycach? Woda w Świnoujściu z Vat kosztuje 2,36 zł, a ścieki 2,46 zł, szpital płaci 0,36 zł za wodę. Nie wiem, dlaczego tak jest tanio? Podejrzewam, że w Świnoujściu w takim razie nie ma oczyszczalni, nie ma problemów i my jako mieszkańcy wsi, jeżeli mamy prawo wyboru, to nigdy na to się nie zgodzimy.

Przykładem są śmieci, o których mamy okazje porozmawiać. Spółdzielnie Mieszkaniowe szukając oszczędności zwróciły się do PPK o zmniejszenie ceny za wywożone śmieci, proponowana cena była wręcz zaproszeniem dla PPK 24, czy 25 zł, które Spółdzielnia proponowała była nieopłacalna dla PPK, ale 14 zł dla Gminy Lipiany jest opłacalne.

Pan Budynek kręci głową, ale tj. prawda. Jeżeli ja płacę 34 zł za m3, a Lipiany 14 zł to jest to różnica, a jeżeli dla Pana 20 zł to nie różnica, to dziwne.

Nie tylko to co Pan Dyrektor stwierdził (na sesji listopadowej), że tj. trzech Radnych, którzy nie zgadzają się na przekazanie wodociągów wiejskich, mają Panowie Radni listy mieszkańców wsi poszczególnych sołectw sprzeciwiających się temu - listy stanowią załącznik Nr 15 do protokołu. Panie Dyrektorze to nie jest tylko nasz wymysł, to jest obrona nas przed czymś co jest jeszcze możliwe, bo przed niczym innym bronić się nie możemy. Dla nas jest nieważne kto będzie tą wodę nam sprzedawał, tylko te ceny muszą być ludzkie, bo te ceny są przeinwestowane tak jak powiedział kolega Gola 40%, na dowód tego sesja z listopada kiedy była dyskusja na temat wody w mieście. Pan Dyrektor machnięciem różdżki obniżył 20 gr. na metrze, Pan Przewodniczący K. Budżetowej 5 groszy i poszło, szkoda, ze nie 1 złotówkę jak Pan Burmistrz powiedział to byłaby dużo tańsza woda. W jaki sposób to było przekalkulowane skoro pracownik firmy na K. Rolnictwa tłumaczył nam przez dwie godziny, że cena proponowana przez PPK jest ceną wynikającą z ogólnych kosztów i jest to cena na jaką mogą się tylko zgodzić i tj. cena prawidłowa, a naraz Pan Dyrektor obcina o 20 gr., a Pan Przewodniczący o 5 gr. i wszystko gra. Na pewno jest prawdą to co mówi kolega Gola, że cena wody w Pyrzycach jest za droga i społeczeństwo powinno o tym wiedzieć, że dokłada do innych dziedzin produkcyjnych tej firmy.

Radna I. Morka - Mamy przed sobą listy mieszkańców poszczególnych wsi i mam pytanie do Pana Dyrektora. Kolega Grzegorz mówi, że spotykała się Pan z mieszkańcami poszczególnych wsi, Rad Sołeckich, czy Pan powiedział, że będzie podwyżka wody? Skoro się tak wszyscy bronią to wnioskuję z tego, ze Pan zagwarantował mieszkańcom wsi, że będzie podwyżka wody.

Dyrektor PPK - J. Lemparty - W ogóle nie uczestniczyłem w żądnych spotkaniach.

Radna I. Morka - Czy jeżeli przekażemy pod PPK wodociągi wiejskie, czy mieszkańcy poszczególnych wsi Powiatu Pyrzyckiego będą mieli droższą wodę? Jeśli tak, to o ile, a jeśli nie to, czy ta cena wody, która jest w tej chwili utrzyma się?

Radny W. Kędziora - Proszę o odpowiedź w związku z tym projektem uchwały o przekazanie aportem wodociągów wiejskich jakie jest Pańskie stanowisko?

Radny S. Ryżyk - My tutaj rozważamy i stanowisko wsi jest uzależnione nie od tego kto będzie administratorem sieci wodociągowej na wsi. Wieś obawia się nagłych i horrendalnych podwyżek. Jeśli mówimy tutaj o ty falowaniu stanowiska, czy opinią wsi to powiem tak, że ja czuje się wprowadzony w błąd przy podejmowaniu ostatniej uchwały. Pan Dyrektor wyraźnie obiecał, że wprowadzi dwie taryfy, że będzie osobna taryfa na wodociągi miejskie i wodociągi wiejskie, że wzrostu cen nie będzie. Czytałem pismo skierowane do mieszkańców wsi, są tam jakieś mętne obiecanki, że w tym roku to być może nie, pewnie Burmistrz się na to zgodzi, my zaproponujemy być może coś takiego Burmistrzowi, a o następnych latach się nic nie mówi, czyli my rozumiemy, że te taryfy zostaną zdecydowanie podniesione.

Umawialiśmy się również, że firma zrobi wszystko, żeby taryfy miejskie obniżać tak, żeby mogły się one spotkać z taryfami wiejskimi i wtedy będą równe dla całej Gminy, co jest oczywiste, ale Pan Dyrektor i PPK nie pokazało nam żadnych ruchów, które obiecywałyby chociaż to, ze koszty w przedsiębiorstwie zostaną obniżone, bo że są one za wysokie to chyba tutaj nie powinniśmy dyskutować, bo ceny wody o tym mówią, ze coś z tymi kosztami jest nie w porządku. U sąsiadów te ceny są zdecydowanie niższe, a u nas są wyższe wobec tego cos złego z kosztami się dzieje. Zawsze szuka się winy albo w Gminie, albo np. wśród w nie wygaszających patriotyzmu lokalnego mieszkańców wsi, natomiast nie widzę żadnych poczynań Zarządu firmy, żeby doprowadzić do tego, żeby koszty zostały obniżone.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Poinformuje o moim piśmie skierowanym do Pana Dyrektora Lempartego i do załogi, które zostało skierowane na ręce Przewodniczącego Związków Zawodowych Pana Andrzeja Łoginowicza 23 grudnia. Pismo jest konsekwencją spotkania, które miało miejsce w tej sali z Sołtysami, Zarządem i przedstawicielami Rady Nadzorczej, gł. ekonomisty i szefa zakładu wodociągowo - kanalizacyjnego. Przytoczę treść tego pisma "Do Pana Lempartego - Dyrektora PPK i Pana Łoginowicza - Przewodniczącego Związków. Szanowny Panie kieruje do Pana oraz załogi słowa w czasie szczególnym, słowa bardzo życzliwe i odpowiedzialne. Drogi Panie Dyrektorze, Droga Załogo. Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia, Dzień Narodzin Pana to dla Polski są dni niezwykle ważne i wyjątkowe. Jest to czas na rozmowy o rodzinie, mówimy co osiągnęliśmy, ale też nie brakuje rozmów o przyszłości. Bezpieczeństwo pracy dzisiaj ma ogromną wartość. Przeobrażenia społeczno - gospodarcze zapoczątkowane 15 lat temu pokazują jak trzeba odpowiedzialnie z olbrzymią rozwagą i powagą podejmować decyzje, aby nie zatracić z pola widzenia pracownika - człowieka. Nasza firma wymaga przeobrażeń po to, aby Ci dla których funkcjonuje byli zadowoleni, a załoga miała pewność pracy i jutra, aby mogła więcej zarabiać. Obecny stan rzeczy tego nie gwarantuje. Ten stan rzeczy może doprowadzić do trudnej sytuacji Spółki. W imię odpowiedzialności za firmę, za miejsca pracy nie mogę akceptować tego stanu rzeczy. Nie może być tak, ze za kilka lat mieszkańcy i załoga firmy powie: Burmistrz miał rację. Taka satysfakcja nie będzie mi potrzebna. Pogódźmy się i zaufajmy sobie. Moja deklaracja Wam złożona o bezpieczeństwie pracy nadal jest aktualna." Dalej życzenia świąteczne. Odniosę się do wypowiedzi Radnego Kędziory.

Po pierwsze odniosę się do projektu uchwały, jaki złożyłem w miesiącu czerwcu, który rzekomo miał związek z dużym zadaniem, które czeka Gminę Pyrzyce (i bardzo dobrze), nie tylko jest jedną z 9 Gmin. Na ten temat obecni na sali dużo wiedzą, bo często o tym informowałem jak również wiceprezes Faliński będąc obecny na tymże spotkaniu. Taki projekt uchwały przedłożyłem, ale jednocześnie pamiętam i jest to w uzasadnieniu, w protokołach, iż ze spotkania z firmą PRO EKO, która wykonywała studium wykonalności raport oddziaływania na środowisko nie wynikało, prawie zacytuję " nie ma żadnych zaleceń, żadnych dyrektyw w tej materii, aby dzisiaj w jednych rękach (bardzo dobrze, ze PPK będzie beneficjentem) była wszystka sieć". Nie ma takich dyrektyw, ale przedstawiliśmy projekt, bo mówi, że chcą mieć jak gdyby pewność, że to tak będzie, ale pewności nie ma. Proszę zobaczyć na jednej sesji przyjmuje się dany dokument, projekt uchwały, a na drugiej uchyla się itd. Z punktu formalno - prawnego była taki dokument potrzebny, ale żądna dyrektywa nie zobowiązuje. Więcej powiem to, o czym była mowa na tej sali, ze chociażby Spółdzielnia Mieszkaniowa "Świt" w Żabowie posiada sieci wodno - kanalizacyjne, spółdzielczą, prywatna i nie zamierza w ogóle oddawać, czy tzn. że decyzja Spółdzielni Mieszkaniowej spowoduje, że duże przedsięwzięcie nie będzie realizowane? Na pewno nie. Czy też sieć kanalizacyjna "Nasz Dom" w Krzemlinie z tego co wiem nie zamierza przekazać, czy to znaczy, że to spowoduje, że zadanie nie będzie realizowane? Nie prawda, będzie realizowane. Fundusz Spójności zaczyna funkcjonować w kraju. Pojawiają się pierwsze projekty w tym programie. Jest brak pewnych rozstrzygnięć i pewne zmiany są możliwe i nie wynikają one z niewiedzy, niechęci tych, którzy piszą projekty, ale uczymy się.

Radny Kędziora oczekuje stanowiska Burmistrza - wspólnika w tej sprawie, który reprezentuje wszystkich mieszkańców naszej Gminy i Burmistrz ma obowiązek słuchać wszystkich mieszkańców środowiska miejskiego, wiejskiego, wszystkich razem kiedy podejmie decyzję, a ona pewnie będzie trudna, taka czy inna w ramach posiadanych kompetencji. Kiedy przed świętami Bożego Narodzenia otrzymałem pismo Pana Prezesa Pieczyńskiego, które to pismo Radni otrzymali, Prezes Pieczyński został poinformowany (nie przeze mnie) o projekcie takiej uchwały, która wpłynęła i będzie przedmiotem obrad Wysokiej Rady. To pismo, byłem zdziwiony, Prezes Pieczyński za daleko poszedł, ale nie wiem z jakiego powodu, nie rozmawiałem jeszcze, ale odniosę się do tego pisma. Nie mam przy sobie tego pisma, gdzie zareagowałem w trybie natychmiastowym, poprosiłem, żeby również drogą odwrotną w trybie natychmiastowym Prezes Pieczyński odniósł się do moich jakby wątpliwości - Wspólnika, który musi czuć obowiązek, żeby zadanie Zlewni było realizowane, żeby beneficjentem było PPK i żeby działalność usługowa firmy była korzystna dla nas wszystkich. Odniosłem się z pismem, Prezes Pieczyński pozytywnie zareagował i dzisiaj 29 grudnia o godz. 8:13 przyszedł faks, odniósł się do mojego stanowiska. Najpierw je przeczytam, dopiero powiem jakie jest moje stanowisko w tej sprawie. W związku z tym, ze nie widzę, żeby do wiadomości jeszcze do kogoś wpłynęło w związku z tym przeczytam pismo w całości: "Prezes Pieczyński WFOŚiGW. Szanowny Panie Burmistrzu. W odpowiedzi na Pana pismo przesłane faksem w dnia 23 grudnia br. informuję, że obowiązkiem WFOŚiGW jako instytucji pośredniczącej w procesie wyrażania fundusz spójności w województwie zachodniopomorskim jest m.in. pomoc wnioskodawcą do funduszu spójności, prawidłowym przygotowaniu instytucjonalnym i w takim kontekście powinien Pan odbierać naszą reakcję na przedstawiony nam projekt uchwały RM. O inicjatorze tej uchwały w swoim piśmie nie wspominamy i nie wymaga to naszym zdaniem dyskusji. Sądzę, ze w razie konieczności skonsultowania z nami spraw istotnych dla wniosku do funduszu spójności po Państwa stronie pozostanie inicjatywa zrealizowania spotkań z Zarządem Wojewódzkiego Funduszu bowiem to Państwo jesteście wnioskodawcą. W naszym przekonaniu natomiast ważne jest jaki konsekwencja dla wniosku Związku Gmin Zlewni Jeziora Miedwie wynikają z podejmowanych przez jedną z Gmin związkowych Gminę Pyrzyce działań. Odpowiadając na Pana wątpliwość zawartą w piśmie informuję, że zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem struktura instytucjonalna beneficjenta musi zapewniać: 1. Wdrożenie zasady zanieczyszczający płaci, tj. uwzględnienie w cenie usługi wody lub kanalizacyjnej wszystkich kosztów, a w szczególności kosztów odtworzenia eksploatowanego majątku, amortyzacja lub umorzenia tego majątku związanych z dostawą usługi, odprowadzania i oczyszczanie ścieków.

2. Przyjęcie polityki taryfowej zgodnie z Polskim ustawodawstwem w tym zakresie (unikanie, subsydiowania sprośnego).

Dla zapewnienia, że druga ze wskazanych powyżej zasad jest spełniona, w przypadku wielobranżowej struktury działalności beneficjenta, operatora, czyli w Państwa przypadku PPK Spółka z o.o. konieczna jest co najmniej wyodrębnienie księgowości związanej z działalnością dotyczącą zbiorowego odprowadzania i oczyszczania ścieków oraz dostarczenie wody pitnej i prowadzenie jej oddzielnie dla tego zakresu działalności. Informowaliśmy o tym wielokrotnie zarówno Pana Burmistrza jak i przedstawicieli PPK. Przedstawione w Pana piśmie konsekwencje natury ekonomicznej, czyli przekształcenie Spółki PPK w przedsiębiorstwo prowadzące wyłącznie działalność wodno - kanalizacyjne są oczywiste i decyzja o takich zmianach należy do właściciela Spółki. W przypadku jakichkolwiek innych wątpliwości zapewniamy dalszą pomoc merytoryczną życząc Panu Burmistrzowi sukcesu w pracy w roku 2006.".

Odniosę się do zapytania Radnego Kędziory - jakie jest zdanie wspólnika. Można byłoby powiedzieć, że muszę się zastanowić, ale myślę, że pośpiech jest nie wskazany. Pośpiech pokazał, że się cofamy i z wypowiedzi, które mówił Radny Ryżyk, że czuje się jakby zagubiony, bo miało być inaczej itd. Powiem w ten sposób, z ust Sołtysów, z ust moich nie padało nigdy, że nie jesteśmy za tym, aby ktoś inny dalej na naszym majątku zarabiał. Chcemy, żeby majątek nasz był w administrowaniu, czy też przekazać aportem do naszej Spółki, oczywiście tu są podatki itd., ale też im pomóc. Ważne jest to jaka będzie cena tej usługi, dzisiaj tj. ważna sprawa. Czy Pyrzyczanie kupują wszystko w sklepach pyrzyckich, czy szukają gdzie jest taniej? I trzeba to umieć pogodzić. W związku z tym sądzę (to nie jest decyzja, nie jest deklaracja, tj. jakiś głos rozsądku), że należałoby i to byłoby zgodne z zadaniem dużym, które realizujemy, i byłoby to zgodne z dbałością o to żeby firma nasza miała, i to byłoby zgodne z oczekiwaniami mieszkańców, żeby była jedna firma wodno - kanalizacyjna w Gminie Pyrzyce, która sprzedawałaby wodę i odbierała ścieki. Byłaby sytuacja czysta. Przy tym stole w tamtej kadencji często stawiał pytanie Radny Szymański, czy my w końcu się dowiemy ile będzie kosztowała woda i ścieki? Czysta klarowna sytuacja, nie będzie podejrzeń kto kogo finansuje, kto komu dopłaca, a dlaczego relacja kosztów jest taka, dlaczego od wartości mienia, a nie od przerobu, czy od wynagrodzeń? Po co? Jest jedna firma. Natomiast szafowanie takimi wypowiedziami, nieodpowiedzialne wypowiedzi, że tak jakby straszakiem dla załogi jest, że stracicie miejsca pracy. Sądzę, że ta Rada i ten Burmistrz do tego nie doprowadzi. Jestem o tym przekonany, że nikt w ogóle takiego zamiaru nie ma. Na dobrą sprawę, rozmawialiśmy przed świętami i część ludzi zachowuje się tak jakbyśmy w naszej firmie coś chcieli zabrać. My nic nie chcemy zabrać, próbujemy w imię odpowiedzialności merytorycznej. ludzkiej, zadbać o to aby naprawdę firma się rozwijała, niekoniecznie w takiej dużej formie organizacyjnej. Natomiast tylko trzeba woli, chęci słuchania co kto mówi, nie komentowania i chcąc odpowiedzialnie usiać do stołu i podejmować takie decyzje, które będą służyły nam wszystkim, a jeżeli w grę wchodzą interesy różnego rodzaju to "klapa" - przepraszam za termin. W swojej wypowiedzi powiedziałem dużo, ale byłem zobowiązany wszystko przekazać i takie jest moje stanowisko.

Radna S. Jemielity - Jestem już drugą kadencję Radną i temat sporu o cenę wody i ścieków nie trwa od roku, czy dwóch, trwa cały czas. Pozwoliłam sobie przeanalizować wszystkie ceny wody i ścieków od 2001 r. i niestety z roku na rok ceną idzie w górę. Niejednokrotnie jeszcze w poprzedniej kadencji i obecnie Radni zadawali pytanie o przedstawienie kalkulacji. Temat rozliczeń wody i ścieków jest w tej chwili tak jak jest. Po listopadowej sesji mamy cenę dla miasta Pyrzyce piękną, także my jako przedstawiciele wsi i wnioskodawcy tego projektu wyrażamy wolę nie tylko swoja jako pięciu Radnych, ale wole wszystkich mieszkańców. Mamy przed sobą listy mieszkańców, którzy mają podobne zdanie. Nie chodzi nam o to, żeby zabrać pracę, żeby PPK nie było firmą dostarczającą wodę do naszych domów, ale jeżeli są serwowane ceny takie jak w tej chwili to niestety jako mieszkańcy wsi nie wyrażamy zgody. Zgodnie z przepisami dwie taryfy nie mogą obowiązywać, bo taki jest przepis, a nie inny. Bynajmniej na rok 2006 nie ma możliwości obniżenia ceny wody, bo obowiązuje taka cena wody i ścieków jak zatwierdzona 24 listopada na sesji. Wielozakładowa struktura PPK pozwala na finansowanie poprzez ceny wody i ścieków inne nierentowne działalności typu betoniarnia. Pamiętam jeszcze momenty jak Pan Dyrektor występował z wnioskiem o uruchomienie i dofinansowanie betoniarni, Rada wyraziła zgodę przyjęto wtedy kilkunastu pracowników, miało to podwyższyć rangę przedsiębiorstwa i doprowadzić do zysku z firmie. Myślę, że wysokość cen wody są takie jakie są z tego względu, że finansujemy inne działalności. Są wypowiedzi z protokołów np. z kwietnia 2003 r. i Pan Budynek wypowiadał się konkretnie do Pana Dyrektora "dlaczego Pan nie skorzystał z pomocy środków pomocowych SAPARD, gdzie można było mieć ogromne umorzenie finansowe" i należałoby odnieść się do tego i przypomnieć sobie te sprawy, a w tej chwili w roku 2006 jest cena taka jak zatwierdzona w listopadzie i się nie zmieni, a niestety ubożejąca społeczność wiejska, często tereny popegerowskie nie mogą sobie pozwolić na wyższą cenę wody. Nie chodzi nam o to, żeby to przejęła inna firma z poza terenu Powiatu Pyrzyckiego, ale chodzi nam o cenę.

Radny W. Kędziora - Nie uzyskałem konkretnej odpowiedzi. Sprawa Panu jest znana od kilku lat, można było sobie stanowisko wyrobić, dużo Pan mówił rzeczywiście, ale ja nie dowiedziałem się, czy Pan jest za wydzieleniem, czy za pozostaniem w goleniowskich. Za chwile zadań kilka pytań i pozwolę sobie na refleksję. Właściwie to Pani Radna S. Jemielity trąciła temat. Refleksja polega na tym, że ja w sumie rozumiem tych ludzi ze wsi, dlaczego oni się boją. Boja się wysokich cen, bo ćwiczy się już to w Pyrzycach. Teraz trzeba wrócić do źródeł, gdzie przyczyny tkwią w poprzedniej kadencji. Mianowicie Pan jako właściciel ze swoimi przedstawicielami w Radzie Nadzorczej dopuściliście do realizacji tej inwestycji (mówię do wszystkich Radnych poprzedniej kadencji i całego Zarządu) i poręczenia kredytu (tutaj Pani Skarbnik na Komisji się myliła, bo poręczenie nie było na 3.500.000 zł tylko było na 5.000.000 zł, 3.500.000 zł to była wersja pierwotna projektu uchwały poręczenia kredytu dla PPK, natomiast poprawka autorska Burmistrza podniosła o poręczenie do 5.000.000 zł) nic by nie było w tym złego, bo trzeba swojej firmie poręczać. Tylko jak właściciel mógł dopuścić do tego, ze zrobiono to w trybie bez przetargowym, umowa z 1991 r. poręczaliście kredyt w kwietniu 2002 r. , umowa miała staż już jedenastoletni, dla nikogo nie jest żadną tajemnicą, że były możliwości pozyskiwania ze środków pomocowych nawet za 3/4 wartości inwestycji. Po pierwsze nie zrobiono przetargu, czyli nie zweryfikowano prawdziwych kosztów inwestycji, nawet pod groźbą zapłaty kary umownej, która wynosiła 3% (od planowanej inwestycji 5.000.000 zł kara umowna tj. 150.000 zł). Pan Dyrektor Lemparty na poprzedniej sesji powiedział, że ja posiłkuję się jakąś stacją uzdatniania wody, która nie jest miarodajna dla Pyrzyc i że tam wyglądało to całkiem inaczej. W każdym bądź razie ja twierdzę, że wtedy kiedy była realizowana ta inwestycja można było zaoszczędzić z 1.500.000 zł, a może 2.000.000 zł, taniej zrobić. Jeżeli ona kosztowałaby załóżmy 4.000.000 zł z tego można było dostać ok. 3.000.000 zł środków pomocowych, tylko 1.000.000 zł spłacaliby ludzie to co jest wkładem Spółki, a reszta to byłyby środki pomocowe, dlaczego Pan, Panie Burmistrzu dopuścił do tego? Sytuacja taka ciągnie się przez wiele lat. Całą kadencję obserwuję jak układają się relację między Panem, który pełni funkcje właścicielskie, który desygnuje osoby do Rady Nadzorczej z różnych kluczy (w Pulsie Powiatu Pan nawet powiedział, że niestety z ramienia politycznego, a nie Panie Burmistrzu tam, gdzie jest ekonomia nie powinni być ludzie z nadania politycznego, bo co się dziej. Przez 3 lata nie ma żądnych przejrzystych ruchów w tej Spółce, bo ja rozumiem intencje ludzi, ludzie chcą pracować i ja ich rozumiem). Już kiedyś na sesji powiedziałem, że jeżeli chodziłoby mi tylko o styl zarządzania firmą przez Pana Dyrektora Lempartego to byłbym pierwszy, który podniósłby rękę przeciw, bo mi się to nie podoba i rozumiem tych ludzi, ale jednocześnie bardzo jestem zbulwersowany tym w jaki sposób Pan dopuścił do realizacji, żeby można było zrobić to bez przetargu. Dlaczego Panie Burmistrzu, pytam, co to za jakieś podejście, ani nie gospodarskie, ale taka inwestycja, żeby Pan jako właściciel dopuścił, żeby to było bez przetargu, to ja się dziwię i Pan się teraz dziwi, że ludzie płacą tak wysokie ceny, bo muszą te ponad 5.500.000 zł spłacić w taryfie, ale to idzie jeszcze inna sytuacja, zdekapitalizowana oczyszczalnia ścieków, to też ludzie będą musieli za rok, dwa płacić. Co Pan jako właściciel zrobił i wymógł na firmie, bo jedno to Pan może powiedzieć, ze nie może się Pan dogadać z szefem i w porządku, ale tu Pańska decyzja jako właściciela. Jak znam siebie i wielu innych ja długo bym się nie zastanawiał, ale ja się znowu zastanawiam, skoro ta sytuacja tak długo trwa to jakie tam powiązania między Wami są, jakie relację między Wami są. Ostatni Pan mówi, ze ktoś Panu ręki nie podaje itd., a co mnie to obchodzi, czy ktoś podaje Panu rękę, czy nie. Pan pełni funkcje właścicielskie, albo się dogadujecie, albo się nie dogadujecie, a jeżeli ja widzę przez 5, 7 lat jakieś relacje zachwiane, nieczyste wg mnie to co tu się dzieje? Ja wiem, że jakby ktoś wydawał te 500 zł z własnej kieszeni to oglądałby je 10 razy, tak wydaje się 5.000.000 zł, czy 10.000.000 zł to w tę, czy w tę i dlatego jest tutaj moja uwaga m.in. do koleżanki S. Jemielity, co robiliście w poprzedniej kadencji, że poręczyliście w ciemno 5.000.000 zł? Teraz są te skutki, że mieszkańcy płacą, a teraz tak się litujecie, że firma jest źle zarządzana, te 5.000.000 zł kredytu trzeba spłacić.

Radna I. Morka - Kierowałam pytanie do Pana Dyrektora, ale trafiło do mnie pismo, gdzie Pan Dyrektor w dniu 14 grudnia 2005 r. wystosował pismo do mieszkańców Gminy Pyrzyce, w którym zapewnia i wyjaśnia obawy, które są tutaj przez Sołtysów, Rady Sołeckie i ludzi mieszkających na terenie Powiatu Pyrzyckiego, gdzie nurtują wszystkich. Pismo mówi, że "najwięcej obaw dotyczy ceny wody. Zarząd Spółki pragnie zapewnić, ze cena wody, która aktualnie jest stosowana nie zmieni się do 31 grudnia 2006 r., a Zarząd Spółki wystąpi z odpowiednim wnioskiem do Burmistrza Pyrzyc o przedłużenie okresu obowiązywania tej taryfy do 31 grudnia 2006 r. w następnych latach wzrost ceny wody nie będzie wyższy niż wskaźnik inflacji ogłaszany w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski, gdy wskaźnik inflacji nie będzie wyższy niż 1% Zarząd Spółki nie będzie zmieniał ceny wody". Panie Dyrektorze ja bym bardzo prosiła, aby Pan zapewnił tutaj mieszkańców i Sołtysów, że ta cena wody będzie utrzymana i jeżeli wzrost inflacji nie będzie przekraczał 1% nie będzie Pan podwyższał tej wody, ponieważ kierując takie pismo do mieszkańców Gminy, albo wprowadza się ich w błąd, albo rzeczywiście utrzymuje się w przekonaniu, że tak będzie pod czym Pan się tutaj podpisuje, bo uważam, że to pismo jest jak najbardziej z korzyścią dla mieszkańców Powiatu Pyrzyckiego.

Radna S. Jemielity - Nie ma dwóch taryf zgodnie z przepisami i należy tu mieszkańcom wyraźnie to powiedzieć. Chciałam się jeszcze odnieść do wypowiedzi Radnego Kędziory. Nie 5 czy 7 lat, obecną i poprzednią kadencję trwa spór o wodę. Kolega Mirosław pamięta jeszcze sytuację z wcześniejszej kadencji. To nie do końca jest tylko nasza wina.

Radny M. Gryczka - Zrobiłem sobie scenariusz ścieżki dotyczącej wodociągów i kanalizacji wiejskiej, wniosków które wcześniej w przeszłości padały, Rada je przyjmowała i pewne decyzja podjęła w drodze uchwały. Pierwszym takim spostrzeżeniem z dokumentów sczytanych jest rok 2000, gdzie Pan Burmistrz z prawem przekazania wodociągów wiejskich i podjął w roku 2000. chciałbym się odnieść w tym momencie do dwóch aspektów: do 30 czerwca 2005, kiedy na Sesji podejmowaliśmy uchwałę jak gdyby przed uchwałą w sprawie aportu, a wcześniej odnośnie realizacji programu kanalizacyjnego Zlewni Jeziora Miedwie, gdzie temat dotyczy generalnie terenów wiejskich. Ja się nie dziwię odbiorcom mieszkańcom wsi, że tracą zaufanie może i do Rady, bo czy my się stajemy wiarygodni? Serwowanie dzisiaj cen, taryf w tym momencie to jest nie poważna sytuacja. My może wszystko tutaj „chlapnąć” a konsekwencje pozostaną. Nie tędy droga. Ja chcę się czuć odpowiedzialnym Radnym Panie Burmistrzu - nie tak, że dzisiaj u Pana podejmiemy, jutro ją zmienimy. My tą uchwałę podjęliśmy 30 czerwca 2005r, w sprawie przekazania aportem wodociągów i kanalizacji całej sieci Gminy Pyrzyce dla naszej Spółki PPK. Oczywiście fizycznego przekazania nie ma. Przesłanki jakie tu były, to było na sali „łapania pcheł”, bo wielu Radnych podnosiło problem - Pan Radny Kędziora zatroskany o budżet i możliwości, trzech Radnych podnosiło aspekty bardzo istotne: czy naszą gminę stać, czy nie dać jeszcze możliwości konsultacji z Sołectwami? Pan Burmistrz apelował: „Zostawmy sprawę fachowcom, niech się wypowiedzą”. Fachowcy nam powiedzieli: nie, 5 lipca ma być wniosek złożony w Ministerstwie, a w połowie sierpnia sprawa ma być „przyklepana”. Nie wiem dlaczego Gmina Warnice wystąpiła z wnioskiem do Starostwa o zaopiniowanie realizacji tego programu. Mam ogromny dylemat. Nie jestem przeciwny wsi, mieszkańcom, nie chcę fundować nikomu nieodpowiedzialnych decyzji. Gdzie nasza twarz? Jak my wyglądamy? Daleko to było 30 czerwca? Sześć miesięcy wstecz, a mówiono nam tak: dlaczego ta uchwała i niezdecydowanie, żeby przekazać do PPK zasób Gminy tej sieci, ponieważ beneficjent to PPK, beneficjent będzie musiał zapewnić środki na pokrycie udziału własnego, Gmina będzie poręczycielem, PPK będzie kredytobiorcą. Dalej musimy wejść w ten program, bo on jest robiony w tańszym zakresie uzyskania efektu ekologicznego, bo inaczej do roku 2015 (to jest ten czas, kiedy powinniśmy być dostosowani do unijnych parametrów) będziemy płacili potworny haracz. Podjęliśmy ta decyzję. Pan Burmistrz w swoim uzasadnieniu pisał: „Wniesienie aportem do PPK, przekazanie majątku wodno - kanalizacyjnego do Spółki rozszerzy zakres jej działania na obszar całej gminy. Rozbudowana struktura techniczna, którą przekazuję aportem do Spółki, podwyższając w ten sposób kapitał zakładowy, jest to najkorzystniejsza forma zasilenia rzeczowego przez gminę, iż aktyw rzeczowy zmienia się w aktyw finansowy, z którego gmina może mieć korzyści w postaci dywidend. Aport nie wywołuje skutków zaistnienia naliczenia VAT”.

Czy my jako Radni bazując na dokumentach, pewnych technicznych sprawach nam przedstawianych, jesteśmy prawidłowo poinformowani, czy jesteśmy przygotowani na podejmowanie tych decyzji? Chociażby patrząc, jaka jest reakcja Wodociągów Zachodniopomorskich po tej decyzji? Jest faktura, przewija się tam cyfra 270, ale klaruje się na 240 000 zł. Burmistrz odsyła fakturę tłumacząc tym, że jest ona nie księgowana i bezpodstawna. Po pewnym czasie powołuje biegłego rzeczoznawcę, który stwierdza że należy zapłacić tą fakturę. Czyli już jest pewien niuans. Goleniów mówi: „A gdzie moje pieniądze, zainwestowane środki trwałe, które są na obiektach, na sieciach?”. Czy my jesteśmy przygotowani do podjętej tej decyzji? Ja dzisiaj stwierdzam, że nie byliśmy przygotowani kompletnie, a to są zbyt daleko idące decyzje. Panie Burmistrzu, tu nie ma pośpiechu, ale wydaje mi się, że należy mówić nam wprost i rzeczowo.

Burmistrz Pyrzyc K. Lipiński - Myślę, że ton głośnej wypowiedzi nie powinien mieć dzisiaj znaczenia i proszę mieć pełną wiedzę, jeżeli się wypowiada i to tak donośnym głosem, zarzucając m. in. przedstawienie nieprawdziwej sytuacji. Ja też bazowałem w tej materii na materiałach, dokumentach firmy PROEKO, która wzięła 500 000 zł dotacji z Funduszu Ochrony Środowiska. Terminy wynikały z pewnego programu. Na posiedzeniu związku moi koledzy z gmin to przedstawiali. Każda gmina do końca czerwca podejmowała. Nikt tu nikomu nie serwował nieprawdy bądź nie do końca dopracowanych materiałów. Myślę, że ci którzy tak dzisiaj mówią, pewnie niedługo zmienią zdanie. Cieszę, że Radny Gryczka zauważył tu ten moment 2015 r. Ja bazowałem i dalej bazuję na tychże dokumentach. Pewne terminy trzeba by było szybko podejmować. Co do biegłego - nie że trzeba było zapłacić, tylko chciałem mieć pewność, że naliczona kwota przez Goleniów odpowiada materiałom i dokumentom, jakie posiada Spółka Wodociągi Zachodniopomorskie z siedzibą w Goleniowie. I pod tym kątem czy mamy zapłacić czy nie? Firma dobrze świadczyła usługi w zakresie wodno - kanalizacyjnym i często wyręczała nas pod kątem przekazania środków finansowych na remont czy budowę sieci. Radny Kędziora powtarza pewne sytuacje, które miały miejsce ostatnio, używa słów: powiązanie, nieczyste relacje. Apelowałbym na ten moment o jakąś powściągliwość, bo może być ten punkt krytyczny przekroczony i też nie mogę obojętny na takie serwowanie terminów. Prawda jest taka, iż firma zwróciła się do nas w poprzedniej kadencji o poręczenie kredytu. Według mojej wiedzy i znawcy problemu za kwotę 3 500 000 zł można wybudować taką stację uzdatniania wody. Słowa Radnej Turkiewicz: „Panie Burmistrzu, niech Pan wniesie poprawkę i zaproponuje do 5.000.000 zł realizacji inwestycji”. Dyrektor słusznie zabierając wówczas głos mówił, że interpretacja taka jest może różna, ale on deklaruje, że zadanie będzie wykonane taniej. Nasza Spółka będzie miała szansę pracy na te inwestycje, roboty ziemne, betoniarskie. Tak też pewnie się działo. Z dokumentów to wynika. Był taki dylemat: czy interpretację uznać w jedna stronę i ludzie nie mają pracy, czy pójść w drugą stronę? Zamierzyłem (jest to w protokole), że zadanie będzie wykonane taniej niż 5.000.000 zł i stąd jest taka decyzja. Miałem na względzie firmę, załogę, pracowników. Jeśli szuka się dokumentów w tej sprawie, a atakuje się i czyta tylko to, co chce się odczytać to taki później przekaz jest. Tam jest wielobranżowość i powoduje ciągłe przepychanie, kto komu dopłaca. To są wszystko plotki. Natomiast prawo wyraźnie stanowi, kiedy firma komunalna może uruchomić działalność pozastatutową, pozakomunalną. Ostatnio mam możliwość przeczytania w prasie, że firmy komunalne podejmują działania pozakomunalne, pod warunkiem, że przynosi to zysk.

Jestem za tym, aby nasze wodociągi były w naszej pyrzyckiej firmie komunalnej. Należy je odebrać. Pytanie: czy teraz? Trzeba się nad tym zastanowić, ponieważ ten układ jest niedobry. Jedna spółka wodno - kanalizacyjna, spełniony wymóg od początku do końca i sprawa jest jasna, czytelna. Co do pozostałej działalności nie ma obawy. Nie ma obawy, że PPK nie będzie beneficjentem.

Przewodniczący Rady A. Marcinkiewicz - Ogłosił przerwę.

Po przerwie

Radny W. Kędziora - Twierdził Pan, że rzeczywiście zasugerował się Pan słowami Pani Radnej Turkiewicz. Dziwi mnie, nie umniejszając Pani Turkiewicz, że Pan mając wiedzę, że można zrobić to taniej, Pan z 3 500 000 zł wzniósł na 5.000.000 zł. Uważam, że to jest niegospodarne. Trzeba było dać szansę zweryfikować to przetargowi, bo zawsze jest szansa, że będzie dużo taniej i jeżeli inwestycja jest realizowana w trybie przetargowym, można było się starać o fundusze pomocowe, nawet 75%. O to mi tylko chodzi Panie Burmistrzu i zawsze będę głośno protestował, że tego nie uczyniono. Do Pana miałem i będę miał pretensje, bo jeżeli miał Pan taką świadomość, że można to zrobić taniej, to Pan jako sprawujący funkcje właścicielskie wraz z Radą Nadzorczą wytypowaną przez Pana, dopuścił mimo wszystko do realizacji bez przetargu. Sieć wodociągowa wymaga u nas wymiany. Z tego co wiem Dyrektor Lemparty ma jakieś środki, żeby Pan jako właściciel zrobił wszystko aby to się odbyło w trybie przetargowym, nie jako część zadania. Nie chcę stawiać siebie w roli jakiegoś super znawcy, ale mam wrażenie, że dokumentacja którą około rok temu przeglądałem wyraźnie mówiła, że to już nie jest dalsza część inwestycji, którą należałoby realizować (jak uważa Dyrektor Lemparty) a sieć wodociągowa jest tylko drugą częścią, a w tym momencie jest to oddzielna inwestycja i istnieje możliwość starania się o środki pomocowe z zastosowaniem procedury przetargowej. To nie jest w interesie mieszkańców, bo to my poniesiemy konsekwencje. Nie wiem jaki będzie wynik głosowania, ale prędzej czy później dojdzie do wyłączenia i wszyscy będą to spłacać. Nie chce mówić, że zdekapitalizowana oczyszczalnia ścieków, która służy chyba jako magazyn części zamiennych do jednego bloku, a tam były trzy. Dyrektor oszacował generalny remont na około 6.000.000 zł. Ja byłem przeciwnikiem wchodzenia do programu Zlewni Jeziora Miedwie, bo symulacje też wskazywały, że nasz udział szacowany na 13- 15.000.000 zł, też w perspektywie kilkunastu lat my mieszkańcy będziemy musieli to pokrywać. To są grube miliony, dlatego ja zachowuje się tak, a nie inaczej.

Radny J. Tkaczuk - Chciałbym się zapytać Pana Mecenasa, czy to co mówił cały czas Pan Radny Kędziora to jest przestępstwo, że nie został ogłoszony przetarg? Czy było to niezgodne z prawem, że takiego przetargu nie było? Jeśli to było zgodne z prawem, to może to się nazywać niegospodarność. Kiedyś powiedziałem na którejś z sesji, że wszystkie inwestycje, jakie robi się na terenie gminy Pyrzyce, są przeinwestowane (Dom Kultury, Hala Sportowa). Miesiąc temu bardzo dużo dyskutowaliśmy i to są wciąż te same problemy. Uważam, że jest to przeciąganie tego samego tematu. Tyle, co mieliśmy do powiedzenia już powiedzieliśmy. Niech się wypowie Pan Dyrektor, zagłosujemy jak w cywilizowanym kraju. Co do tej ceny wody - jeśli ustawa zabrania, że musi być jedna taryfa, to jest jednoznaczne. Taryfa jest ustalona i będzie obowiązywała miasto i wieś. Burmistrz odczytał pismo pana Pieczyńskiego, że jeśli nie ma wydzielonego wod- kan to minimum, jakie się zakłada jest to, że księgowość musi być osobna dla wod- kan. Na Komisji Rolnictwa prosiłem, żebyśmy się zastanowili. Nie chodziło o to, żeby wydzielić od razu. Nie było by dzisiaj dyskusji na temat wody na wsi, bo byłoby jednoznaczne. Proszę Pana Mecenasa o odpowiedź na te dwa pytania.

Radca Prawny R. Mol - Odpowiem na pierwsze pytanie: czy był obowiązek przeprowadzenia przetargu? PPK pomimo tego, że jest spółką, której właścicielem jest gmina Pyrzyce, nie jest podmiotem zaliczanym do sektora finansów publicznych. Jest to spółka prywatna. Nie korzystała ze środków publicznych, a więc nie jest zobowiązana spółka do wykonania ustawy: prawo zamówień publicznych.

Druga sprawa: moim zdaniem nie może być dwóch taryf ustalanych przez jednego operatora na terenie jednego obszaru. Można podzielić na grupę odbiorców, w tym na gospodarstwa domowe i inne.

Radny W. Kędziora - Tu nie chodzi o odgrzewanie kotletów, tu chodzi o pieniądze nas wszystkich. Jak powiedział Radny Ryżyk- to nie tylko jest w dobrym tonie zrobić przetarg, mimo iż prawo mówi, że jest traktowana jak prywatna spółka, ale to jest nasza, samorządowa spółka, z naszych pieniędzy. Jeśli Pan Ryżyk chce przejść tak nad porządkiem dziennym, że czy my mogliśmy wydać 5 czy 5,5 miliona zł, czy mogliśmy wydać 1-2 milony, dla Pana to jest odgrzewany kotlet, to ja ubolewam, że w ogóle Pan tu siedzi. Ja tu jestem po to, żeby pilnować interesu publicznego, sprawować kontrolę nad procedurami i nad wydawaniem tych pieniędzy. Uważam, że Burmistrz postąpił źle. Dziwię się, że podchodzimy tak lekką ręką do tych milionów. Być może Pańska wypowiedź jest powodowana tym, że w Radzie Nadzorczej przedstawicielami Burmistrza byli Pańscy koledzy, notabene siedzący na sali, dla których też to nie miało znaczenia czy ta inwestycja będzie w trybie przetargowym czy bezprzetargowym. Wiem, że wywołuje to u Pana uśmiech politowania, że ja się na ten temat wypowiadam, ale dla mnie to jest naprawdę istotne wydać tyle milionów z pieniędzy publicznych lekką ręką. Dziwię się, że ten temat traktuje Pan jak odgrzewane kotlety i współczuję Pańskim wyborcom.

Dyrektor PPK J. Lemparty - Mam pytanie do Pana Mecenasa. Mówił Pan o dwóch ujęciach w kwestii możliwości zróżnicowania taryf. Powiedział Pan tylko o jednym, do którego Pan się przychyla. Jakie jest drugie stanowisko pozostałej części prawników, którzy mają inne zdanie?

Radca Prawny R. Mol - Inne stanowisko jest takie. Nie może być innego, że mogą być dwie taryfy. Chyba nie ma takiej możliwości.

Radny S. Ryżyk - Nasza dyskusja dzisiaj jest tak bardzo ogólna, że pewnie nie dojdziemy do żadnej konkluzji. Zamiast mówić o projekcie uchwały mówimy o ogólnej sytuacji przedsiębiorstwa a ona jest bardzo trudna i złożona. Pytanie jest takie: kto ma administrować wiejskimi sieciami? Moja odpowiedź jest taka, że najlepiej by było gdyby administrowało tym Pyrzyckie Przedsiębiorstwo Komunalne. Czy PPK jest przygotowane do tego, aby tymi sieciami administrować? Moja odpowiedź: niestety nie, bo umawialiśmy się że PPK obniży ceny wody, tak aby ceny miejskie i wiejskie spotkały się gdzieś po środku, a nie znowu na jakimś maksymalnym poziomie. Czy to będzie duży błąd, jeśli podejmiemy tą dzisiejszą uchwałę? Przecież ta uchwała nie jest ostateczna. Jeśli PPK będzie gotowe do przejęcia, to ja będę głosował dwiema rękami żeby taką operację wykonać. Niestety na dzień dzisiejszy nie jest przygotowana. O co się kłócimy? Przecież nie o to, kto będzie administrował siecią, tylko o to ile mieszkańcy będą płacić za wodę. Gdybyśmy zapytali mieszkańców Pyrzyc czy wolą płacić za wodę za m3 o złotówkę więcej czy o złotówkę mniej. Pewnie odpowiedzieliby, że o złotówkę mniej. Nie jest problem w tym, kto będzie administrował, ale w tym żeby administrować dobrze. Nie jest tak, że jedynym interesem gminy jest dbać o interes PPK. Interesem gminy jest również dbanie o interes jej mieszkańców. Prosiłbym żeby radni się nad tym zastanowili i nad tym głosowali. To nie jest decyzją ostateczna. Można ją odłożyć w czasie, żeby PPK się przygotowało, doprowadziło do porządku swoje finanse, żeby cena była akceptowalna przez środowiska. Wtedy zagłosuję za tym, aby PPK administrowało ta sieć. Ale nie można tego robić bezwarunkowo. Tylko dlatego mieszkańcy Pyrzyc nie mogą głosować za tym, bo są przywiązani do tych planów, w których jest pyrzycka kwota. Nie jest tak, że za uchwałą będą głosowali ci, którzy gminę nie kochają, a przeciw ci, którzy nie są w żaden sposób lokalnymi patriotami.

Radny M. Gryczka - Mam pytanie do Pana Burmistrza. 3 grudnia 2004 r. apelując do mieszkańców gminy Pyrzyce powiedział Pan tak: „orientowania organizacyjno- zarządzającego wymaga gminna Spółka z o.o. PPK po to, aby produkt komunalny wod-kan była akceptowany przez odbiorców a cena mieściła się w dochodzie rodzin do dyspozycji. Natomiast bardzo konkurencyjny powinien być na trudnym rynku wytwarzany produkt poza komunalny, zachowując dotychczasowe miejsca pracy”. Proszę powiedzieć Wysokiej Radzie, jakie jest Pana stanowisko na dzisiaj w tej sprawie jako organu właścicielskiego?

Burmistrz Pyrzyc K. Lipiński - Panowie Radni, będzie to komfortowa sytuacja, że poza głosowaniem nie odpowiadacie do końca przed władzami za głosowanie, wypowiedzi. Natomiast Burmistrz jest w trochę mniej komfortowej sytuacji. Podtrzymuję to, co wówczas napisałem i to co dzisiaj trzykrotnie powiedziałem w ostatniej wypowiedzi konkretnie jakie jest moje stanowisko w tej sprawie, ale jeszcze je doszczegółowie. Jeżeli niektórzy pamiętają, mój głos był taki jak mówi Radny Kędziora. Kiedy był dylemat: przetarg ktoś wygrywa czy jednak zawierzyć Dyrektorowi firmy i będzie taniej niż poręczamy, nie 5 a do 5 milionów i ludzie mają pracę. Dylemat był. W przypadku hali sportowej skłon był do załogi PBR- olu i co z tego? Nie zawsze podejmuje się najlepsze decyzje. W tym przypadku sądzę, że była dobra decyzja. Skutki jej mogły być inne (powiem delikatnie). Ale z punktu formalno- prawnego to nie Burmistrz tak jak powiedział Radny Kędziora dopuścił do Poręczenia, burmistrz wnioskował. To nie znaczy, że wyzbywam się odpowiedzialności. Wysoka Rada w poprzedniej kadencji tak zagłosowała. Była to nasza wspólna decyzja, z wiarą i nadzieją, że będzie inwestycja wykonana taniej niż poręczenie. Ale z punktu formalno- prawnego ta jak poręczenie, które nie było 5 a do 5 milionów. Deklaracje były.

Oczyszczalnia ścieków w zadaniu Zlewni, pierwsza inwestycja to jest pierwsza kopara, pierwsi ludzie, w ramach tego programu pójdą na oczyszczalnię ścieków, tj. zapisane w dokumentach, a wiec oczyszczalnia będzie pierwszym elementem tego przedsięwzięcia w gminie Pyrzyce. Nie wiem, zobaczymy czy w tej kadencji jeszcze. Czy drugi etap ma robić firma i załoga czy przetarg? Ciekaw jestem tej dyskusji i chętnie włączę się w rozmowę czy też nie będzie tak, że radny Kędziora zarzuci kolegom co się stało, że przedtem głosowali inaczej albo kogoś nie było. Może niektórzy nie przyjdą na ta dyskusję, a więc warto się zastanowić. Kończąc dziękuję Radnemu Ryżykowi za bardzo konkretną wypowiedź. Natomiast moje zdanie jest takie: sieć nasza w naszej formie koniecznie. Ta struktura organizacyjna przedsiębiorstwa naprawdę nie jest dobra. Trzeba chcieć coś zmienić, o czym Rada Nadzorcza na ostatniej sesji dyskutowała i członkowie Rady Nadzorczej zauważyli ten moment, że trzeba poszukać elementów obniżenia funkcjonowania firmy, bo naprawdę nie jest ok. przewodniczący Rady Nadzorczej w Dziale Transport wykazał jak to wygląda i jasno wynikało. Takie jest moje stanowisko, żeby powstała w gminie Pyrzyce jedna spółka wodno- kanalizacyjna bez uzasadniania nawzajem czy dopłaca się do tego czy nie. Myślę, że należałoby zaczekać z przekazaniem, jutro jest 30 grudnia, wypowiedzieć umowę, bo ona wygasa teraz wypowiedzeniem wcześniejszym. Jutro wypowiedzieć umowę Wodociągom Zachodniopomorskim Spółka z o.o. w Goleniowie (roczne wypowiedzenie) i przez rok czasu Burmistrz tej kadencji i Radni powinni chcieć takie decyzje podejmować aby firma, pracownicy, spółka i odbiorcy otrzymali jak najkorzystniej w tej sytuacji.

Radny G. Gontarz - Wiadomo, że chodzi o wodociągi wiejskie i z szacunku dla mieszkańców wsi proszę o udzielenie głosu mieszkańcom.

Mieszkaniec Pyrzyc H. Sikorski - Jestem mieszkańcem Pyrzyc, interesują mnie problemy. W czerwcu rozgraniczyli Radni z Panem Burmistrzem dwie kategorie ludzi: tych ze wsi i tych z miasta. Nie biorąc sobie tego pod uwagę, ze była sytuacja taka, że wszystkie wodociągi były pod jednym zarządzeniem, gdzie się mówi, że te wodociągi ileś lat już mają. Czy zapytał ktoś czy miasto i gminę Pyrzyce stać na to, aby zabrać te wodociągi i od razu remontować, szykować około 2-3 milionów zł z poręczeniem gminy, następnie budżet siada? Następna sprawa: zrobione było uzdatnianie naszej pyrzyckiej wody. Panie Burmistrzu, czy ktoś dzisiaj w XXI wieku buduje dom od dachu. Ja bym tego nie robił. Po pierwsze: woda jest uzdatniania, w naszej sieci (jak Pan wie o tym) są jeszcze rury ołowiane, kamionkowe i żeliwne, które są bardzo zanieczyszczone. Robiłem badania prywatnie i najpierw trzeba było zrobić wstępnie przetarg. W momencie, kiedy gmina musi przejąć wod- kan wiejski według ustawy i przekazać do PPK. Mam pytanie i pretensje do radnych. Uważam, że w momencie kiedy uchwała ma wejść na posiedzenie powinni wziąć ustawę i dokumenty i trochę poczytać, a jeżeli nie to mamy Radcę Prawnego, który wyjaśnia. To co słyszę, że było rzucone o godz. 22:00 rzucone w zapytaniach i przyjęli to dla świętego spokoju jest to konsekwencja Radnych a nie Pana Burmistrza, bo nie wiedzieli co podpisują. Trzeba im odpuścić ten grzech? Podejrzewam, że chyba nie. Podwyższenie cen wody- jest prosta procedura ustawowa, jest jeszcze pytanie: ja mam firmę a mój kierownik podwyższa mi cenę a ja się z tym zgadzam. Coś tu jest nie tak. Ja jestem właścicielem i ja decyduję. Nie decyduje ustawa, jest to dobrowolne wykorzystać ustawę. Nie trzeba, żeby dla mieszkańców Pyrzyc ustanawiać jak najwyższy pułap za wodę i ścieki. Radni podpisują to i mogą od decyzji odwołać się. Bo według Dziennika Ustawa jest, że taka decyzja będzie podejmowana. Takie jest prawo. Może jest niedobre, ale takie jest. Wtedy na nowy rok obywatele otrzymują piękny prezent- 7, 29 zł za m3 wody i ścieków. Panie Burmistrzu poszliście bardzo krótką ścieżką z Panem Dyrektorem PPK. Dyrektor wystosował pismo i słusznie to zrobił, bo chce żeby firma istniała. Pan przeczekał, rzucił do Rady, radni nie przeczytali ustaw, o godz. 22:00 podpisali. I dzisiaj Panie i Panowie Radni macie problem. Pan Mirosław Gryczka powiedział dokładnie jak my wyglądamy wśród ludzi, wśród waszych wyborców albo potencjalnych wyborców, którzy patrzą, co wy wyrabiacie. Najpierw coś podpisujecie, a później się z tym nie zgadzacie. Ja tego nie rozumiem.

Radny M. Majak - Powstało tu pewne przekłamanie, ponieważ uchwała w sprawie przekazania aportem majątku w postaci wodociągów wiejskich dla PPK, nie została podjęta o godzinie 22:00. To zostało podjęte na sesji w dniu 10 czerwca po merytorycznej dyskusji. Po tej dyskusji ja podjąłem trudną decyzję, która nie była dla mnie łatwa i była świadoma. My po podjęciu decyzji o przekazaniu tego majątku dla PPK, naradzaliśmy się jeszcze między sobą jak tą decyzję podjąć. Nie przekłamujmy, bo tu jest telewizja. Radni czytają ustawy, tyle ile mogę staram się przygotować merytorycznie. Nie róbcie tu z nas dyletantów.

E. Kruszyński - mieszkaniec Okunicy - Nie jestem tak zaprawiony w bojach jak wy w tej chwili. Mam urlop trzy lata od Rady, ale nie można tak kogoś cenzurować, że ktoś był nieusprawiedliwiony, nieobecny. To nie jest sprawa Radnego Kędziory tylko Pana Przewodniczącego. Jest rzecz od miesięcy załatwiona, nie ma co się ponad prawem stawiać. Następna rzecz. Trzech Radnych zgodnie ze statutem może wystąpić z wnioskiem, projektem uchwały? A więc zrobili to. Rzecz najważniejsza: co to da dla gminy i mieszkańców? Na razie mamy od lat tą sieć kanalizacyjną. Nie było żadnej dyskusji co do ceny, jakości, obsługi. Rzecz polega na tym, żeby mieszkańcy nie stracili. Ja nie chcę „lempartówki” tylko chcę „kranówkę”, ale za taką cenę. Ta woda mi do tej pory smakuje. Nie chcę, żeby ktoś mnie uszczęśliwiał na siłę. Mam prawo wyboru, bo ja płacę za to i niech sobie sam wybiorę. Świat idzie do przodu, jest konkurencja i mam prawo wyboru, a jak konkurencji nie będzie, to będzie monopolista, który rząda 5 zł za metr i co wtedy my powiemy? Nie robić na siłę przyjemności nikomu, bo przyjemność na siłę nie jest żądna przyjemnością, niech każdy o tym pamięta. Jest jedno rozwiązanie skro jest tak ciężko z tą wodą, to oddajcie wodę, zróbcie wodę i kanalizacje i proszę ułatwić życie Panu Dyrektorowi, po co ma się męczyć. Róbmy dla ludzi i konsultujmy z ludźmi, to jest obowiązek ustawowy konsultować z mieszkańcami. Skoro chcecie decydować o sprawach Gminy to miastowi się wstrzymajcie, a niech wiejscy Radni o naszej wodzie decydują. Wstrzymując się będziecie brali udział w głosowaniu i będzie ustawa załatwiona i Radni wiejscy załatwią sprawę, a jeśli ktoś chce płacić więcej to nie widzę przeszkód, zrobić listę niech płaci więcej.

Jeżeli my chcemy coś robić to trzeba się zastanowić, żeby coś zrobić z głową. Bo popsuć jest łatwo a naprawić trudno. Na przykład jest kanalizacja. Jest tu monopol, bo Lemparty może podprowadzić Okunicę. Ryszewo, Stróżewo i inne. Tego Goleniów nie może zrobić. Dlaczego tego nie robi? My byśmy się zgodzili, bo przecież to jest więcej problemów. Woda płynie dla Szczecina, a ludzie wywożą ścieki nie wszędzie tam gdzie trzeba, Tym się warto zająć. Dlaczego tym się nie zajmujecie? Jednego nie rozumiem. Taka niby Spółka prywatna a na każdej Sesji stawiacie sprawę wody. Jak prywatna to niech sobie robią prywatne rzeczy, a my zróbmy dla trzech miejscowości jedną studnię i będziemy sobie obsługiwać i nie będzie monopolu.

Mieszkaniec Stróżewa K. Bińkowski - Mam dwie uwagi. Jedna Pana Kędziory, żeby zrobić tą informację, a to tylko dlatego, żebyście Panowie sami mogli dostrzec swoje błędy. Druga Radnego Gryczki, żebyście mogli wyjść z twarzą z tego posiedzenia sesji. A mówię to dlatego, bo mam do czynienia z wodą już od kilkunastu lat. Roznoszę faktury i widzę jak ludzie mogą płacić i ile mogą płacić. Na dzień dzisiejszy są zaległości takie, że jak wy nas wrzucicie do tego kotła, że jak będzie zarządzało tym całym interesem PPK, to gwarantuję wam, że któreś gospodarstw nie wytrzyma i mieszkańców tych odwiedzi komornik z tego tytułu, że nie ma środków na zapłacenie za wodę. A są już tacy ludzie. Proszę popatrzeć ile ludzi nie płaci za wodę. Jesteśmy wszyscy poza nie licznymi, którzy mają ciepłe posadki w urzędach, to ci ludzie mogą się nie bać. Ale ci, co żyją z „koroniówki”, „pomostówki” i z tego co się uda zarobić, to z tego Panowie nie da się wyżyć. Bo to jest góra 600, 700 zł miesięcznie. Powinniście się liczyć z tym, że jesteście przedstawicielami małej garstki Pyrzyc, ale jesteście przedstawicielami całej gminy.

Dyrektor PPK J. Lemparty - Dyskusji jest prawie trzy godziny i proszę wybaczyć, że na tyle problemów, które tutaj zostały poruszone, odpowiedzieć w szczegółach, ale się postaram. Jeżeli nie wyczerpią wszystkiego to postaramy się napisać stosowną informację i do wszystkich radnych dostarczymy. Uważam, że nie nasza była inicjatywa przejęcia wodociągów wiejskich. Do mnie z pismem z dnia 26 marca 2004 r. zwrócił się Pan Burmistrz:

„Szanowny Panie Dyrektorze, związek gminy Zlewni Jeziora Miedwie realizuje zadanie inwestycyjne na terenie 9 gmin dotyczące budowy kanalizacji sanitarnej. W dniu 19 marca 2004 r. Burmistrz przedstawił informację na ten temat na zorganizowanym spotkaniu w Urzędzie Miejskim. Proszę o zwrotną odpowiedź faksem, czy Spółka PPK jest zainteresowana pełnić funkcję operatora przyszłego systemu kanalizacyjnego? W przypadku pozytywnej decyzji należy wydzielić ze Spółki wielobranżowej działalność wod- kan jako odrębny podmiot, co stanowi niezbędny warunek wykonywania funkcji operatora systemu kanalizacyjnego”. W związku z tym nie nasza była inicjatywa przejęcia, dopiero w roku ubiegłym zostaliśmy zaproszeni na spotkania, które się odbywały. Wiadomo kto związek zawiązał - 9 gmin. Dzisiaj firma za pewne decyzje jest rozliczana. Przeczytam moje pismo, które było wówczas skierowane do Pana Burmistrza, z 5 kwietnia:

„W odpowiedzi na pismo Zarząd Spółki informuje Pyrzyckie Przedsiębiorstwo Komunalne jest zainteresowane pełnieniem funkcji operatora systemu kanalizacyjnego Zlewni Jeziora Miedwie będącego aktualnie na etapie opracowania Studium Wykonalności. Z posiadanej informacji firma PRO EKO Spółka z o.o., która opracowuje studium wykonalności przedsięwzięcia ma w nim przedstawić kilka wariantów zarządzania systemem. Wybór jednego z tych wariantów będzie uzgodniony z Ministerstwem Środowiska i Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie oraz uczestnikami procesu inwestycyjnego. Poczynione przez Pana Burmistrza założenia, że koniecznym warunkiem pełnienia przez Spółkę PPK funkcji operatora systemu jest wyodrębnienie z niej działalności wod- kan jest przedwczesne. Zarząd Spółki informuje Pana Burmistrza, że w dniu 12 marca 2004r. niezbędne do opracowania studium wykonalności, informacje Spółka dostarczyła do firmy PROEKO Spółka w Warszawie”.

Następne pismo, które słał Pan Prezes Pieczyński, była wymiana zdań. Myśmy się nie interesowali. Dlaczego w tej chwili ta półka za to wszystko jest rozliczana? Na spotkaniu z Sołtysami zadałem pytanie: kto podjął decyzje, że to wszystko przejdzie do Spółki PPK Pyrzyce? Do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. Proszę sobie odpowiedzieć, kto podjął decyzję. Pismem z 31 sierpnia 2004 r. skierowanym do Pana Burmistrza i Pana Kloczkowskiego: „Po zapoznaniu się z treścią pisma WFOŚiGW stanowisko gminy jest następujące - gmina Pyrzyce podejmując uchwałę z dnia 27 września 2001 r. w sprawie utworzenia związku międzygminnego z członków związku czyniła starania, aby wykonać system kanalizacji sanitarnej w gminie Pyrzyce. Projekt pod nazwą „Budowa i modernizacja systemów kanalizacyjnych Zlewni Jeziora Miedwie w celu ochrony i poprawy jakości wód powierzchniowych, stanowiący ujęcie dla miasta Szczecina oraz terenów przyległych do jeziora znajduje się tzw. wyjcie podstawowe jako potencjalne do finansowania z Funduszu Spójności. W końcowym etapie realizacji jest Studium Wykonalności dla powyższego przedsięwzięcia oraz raport i ocena oddziaływania na środowisko. W przedmiotowym przedsięwzięciu planuje się wykonanie około 60 km kanalizacji sanitarnej wraz z modernizacją istniejącej oczyszczalni ścieków w Pyrzycach, do której będą kierowane ścieki z terenu gminy Pyrzyce. Szacunkowa wartość zdania kanalizacji sanitarnej - 20.000.000 zł, modernizacja oczyszczalni - 38.000.000 zł. Pan Burmistrz Pyrzyc, wspólnik reprezentujący gminę Pyrzyce ze 100% udziałem w PPK, pozostaje na stanowisku, że gmina Pyrzyce jako członek związku Zlewni Jeziora Miedwie, będzie uczestniczyć we wspólnym przedsięwzięciu, planowanym dofinansowaniu ze środków Unijnego Funduszu Spójności. Jest to jednoznaczne z rezygnacją z wniosku przebudowy przepompowni oraz oczyszczalni ścieków w Pyrzycach złożonego przez PPK Spółka z o.o. dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach wdrażania Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego w Województwie Zachodniopomorskim”.

Trzeba powiedzieć, ze przedsiębiorstwo widząc sytuację techniczną, jaka jest na oczyszczalni ścieków, opracowało program. Gdy złożyłem wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o poszukanie środków pomocowych, wszyscy zwrócili się do mnie, żeby ten wniosek wycofać.

Bo pierwsze przejścia weryfikacyjne zostały pozytywnie zaopiniowane, pojawiła się sprawa Zlewni Jeziora Miedwie, że nie może być w ramach tego zadania z innych środków pomocowych finansowana. Do dzisiaj wiedząc o złym stanie technicznym oczyszczalni ścieków nie wycofano oficjalnie tego z Urzędu Marszałkowskiego. Tylko dokumentacja i mój wniosek leży do dzisiaj. Nie mniej jednak napisałem oświadczenie (w związku z zaistniałą sytuacją i pismem skierowanym do mnie przez Pana Burmistrza), że nie będę się ubiegał o środki pomocowe na modernizację oczyszczalni ścieków, jeżeli rzeczywiście w pierwszym etapie w ramach Zlewni Jeziora Miedwie ta modernizacja nastąpi zgodnie z opracowanym projektem. Postaram się wyjaśnić pewne rzeczy, w których Państwo zabierali głos. W ostatniej fazie, na żadne spotkania mnie ani przedstawiciela firmy nie zaproszono, mimo że na terenach wiejskich trwały konsultacje. Wiemy na jakich zasadach to wszystko się działo i dlaczego. Doszły do mnie informacje, że takie spotkania się odbywają, żeby nie przejąć zakładów wod- kan z Goleniowa do Spółki PPK. Oczywiście wola będzie Państwa, to Państwo decydujecie, to Państwo przed wyborcami będziecie ponosili odpowiedzialność po tym, jakie będą skutki w przyszłości, tylko ja Państwa poinformuję, jakie są konsekwencje z tym wszystkim w przyszłości związane. Być może niektórzy nie będą zasiadać w tych ławach miasta i gminy Pyrzyce i nie będą później rozliczani, ponieważ to nie będzie na nich ciążyło. Przyjdą następni i będą musieli to wszystko regulować, prostować i wyjaśniać wyborcom dlaczego tak się stało czy inaczej. Napisałem pismo w ostatniej chwili do mieszkańców i powiedziałem i podtrzymuje to (po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw), że cena wody, która w tej chwili obowiązuje dla Goleniowa do końca maja przyszłego roku, nie ulegnie zmianie po przejęciu wodociągów z Goleniowa. Natomiast, jeżeli w następnych latach cena wody ewentualnie będzie wzrastała o stopień inflacji ogłoszony w GUS. Uważam, że to jest ewidentna deklaracja o tym, że cena będzie na określonym poziomie. Wiemy, jaka jest cena wody dzisiaj, czyli jeżeli nawet inflacja zapowiadana jest na rok przyszły 1,5% to wiadomo będzie o ile procent będzie zwiększona cena wody. Państwo podejmowaliście uchwały również dla Goleniowa na sesji i nigdy nie słyszałem tak wybitnie dociekliwie badających koszty tej firmy goleniowskiej, dlaczego cena tej wody jest na takim poziomie a nie innym. My też mamy rozeznanie. Chciałbym poinformować Państwa, którzy nie wiecie, że ta spółka dział praktycznie w całym województwie i to jest monopol wojewódzki. Ta spółka została wydzielona w oparciu o majątek m.in. gminy i Urzędu Marszałkowskiego. Jeżeli ktoś nie wie, to w poprzedniej kadencji Sejmiku miało zjawisko powołanie tej Spółki w Goleniowie. Byli przedstawiciele sejmiku siedzący tutaj na sali powinni tutaj Państwa poinformować. Nieprawdą jest, że monopol to tylko PPK. To jest potężny monopol, bo zagarnia ileś wodociągów i oczyszczalni ścieków całym województwie i jak działa, że niektóre gminy dopłacają do m3 wody i ścieków, np. Kozielice. To, co się tu próbuje wmówić, to nie wiem czy to jest 1/3 prawdy. Nie ma rzetelnego obrazu funkcjonowania tego wszystkiego. Uważam, że Wysoka Rada powinna mieć pełną informację, jak i na jakich zasadach ta Spółka działa. Znam przykłady, że u nas nie ma dopłaty do poszczególnych cen abonamentowych. Natomiast na terenie Goleniowa poszczególne Rady Gmin dopłacają do każdego m3 od 20- 40 groszy. Chciałbym, żebyście Państwo popatrzyli trochę szerzej na ten problem. Jeżeli będziecie Państwo uważać, że operatorem znaczeni lepszym, skuteczniejszym, że z Goleniowa szybciej dojedzie się do terenu Pyrzyc, to proszę Państwa życzę powodzenia, że szybciej zadzwoni do Goleniowa i sprawdzi, że ta woda leci z hydrantu czy nie (tak zazwyczaj się dzieje). Jeżeli Państwo tak uważacie to macie prawo. Tego nie neguję, zobaczymy, jakie koszty faktycznie ponoszą, jak one są rozliczane, bo na moją formę każdy próbuje powiedzieć to, co tylko jest możliwe i mówi się o kosztach, a wszyscy mówimy, ze weszliśmy w gospodarkę wolnorynkową. Wolny rynek mówi, że tylko cena decyduje? Nie, proszę Państwa. To, co już powiedziałem Pani Morce, moje pismo w całości podtrzymuję, jeżeli te wodociągi zostaną przekazane do Spółki. Niezręcznie mi bardzo, ale musiałbym wrócić 15 lat do tyłu. Przykro mi powiedzieć, ale w tym urzędzie urzędowałem. Niestety mogę mieć satysfakcję, że miałem okazję zapoznać się z wodociągami, problemami wsi i miasta i uważam, że to co się mówi pokazowo (bo następna kampania przedwyborcza się zaczyna) to się w ogóle mija z celem, udowadnianie że jestem nie „wielbłądem” a zwykłym człowiekiem. Niektórzy z Państwa byliście na spotkaniu z Wicemarszałkiem Panem Falińskim, podejmowaliście decyzje, że trzeba podjąć, bo cały system nie zostanie przyjęty w Brukseli. Wtedy była Państwa wola. Czy to Lemparty was wtedy namawiał: proszę przekazać wodociągi? To była Państwa wola. Nie będę wracał do tego pisma, które Pan Burmistrz otrzymał od Prezesa Pieczyńskiego. Jest tam ewidentnie napisane, że to jest Państwa wola, a później Państwo zadecydujecie jak to się będzie wszystko rozliczało, budowało i jakie będą z tym związane problemy w przyszłości, które przy zmianie tej decyzji się pojawią. Miałem propozycję z Panem Burmistrzem wejść w następne inwestycje, może wełnę będę kręcił z tej betoniarni. Pytam się: albo likwidujemy albo inwestujemy? Jest ona bardzo złem koniecznym dla gminy czy jest pożyteczna, że zatrudnia ludzi i jest jakaś sprzedaż? Odpowiedzmy sobie. Czy jest może nie we właściwych rękach ta betoniarnia? Może gdyby była w innych rękach wszystko byłoby w porządku. Dzięki temu betonowi, tej sprzedaży to jestem szczęśliwy, ze spłaciłem w terminie wszystkie kredyty i od Gminy nie otrzymałem nawet na dokumentację jednej złotówki. Uważa, że żądnej pomocy od Gminy w tym temacie nie uzyskaliśmy Porównywanie inwestycji w Barlinku, że była tańsza to pech. Akurat kończyłem technikum w Barlinku i 5 lat chodziłem po tej stacji uzdatniania. Okazało się, że wymieniono tylko filtry i odnowiono elewację i Wysoka Rada dała pieniądze dla Spółki wod- kan w Barlinku na sfinansowanie tego przedsięwzięcia. Taka jest rzeczywistość i prawda. Jestem posądzany, że nie korzystałem z funduszów pomocowych. Mam dokumenty, które świadczyły wówczas jak bilansowaliśmy Pan Burmistrz wyjeżdżał do Warszawy, że otrzyma 2.000.000 zł dotacji i co? Byłby prawdopodobnie tańszy ten kredyt gdybym rzeczywiście wiedział, że nie będzie tych pieniędzy, a wziął więcej pożyczki z dofinansowania z NFOŚiGW, bo państwo dopłacało, ale zostałem wprowadzony w błąd. Dzwoniąc do Ministra, pytając o to, czy Pan Burmistrz ma przyobiecane 2.000.000 zł dotacji, powiedział absolutnie nie, że dotacji na takie przedsięwzięcia się nie daje. Dziękuje Wysokiej Radzie, że podjęła decyzję o poręczeniu częściowego kredytu, tak, ale tj. zadanie własne Gminy. Jak weźmiecie Państwo ustawę samorządową to kto ma poręczać te kredyty, i tak jeden kredyt poręczyliśmy sami bez pomocy. Czyli funkcja firmy jest dobra, sprawna z punktu ekonomicznego i daje szansę spłaty tego zaciągniętego kredytu.

Były różne głosy i proszę Państwa uważam, że to co powiedział Pan Gryczka akceptuję, bo nie ma sensu powtarzać, Państwo to wszystko słyszeli i z tym wszystkim całkowicie się zgadzam, bo była to prawda.

Pan ostatni, który występował, że powinno się zapoznać z wszystkimi ustawami, znów nie chciałbym być posądzony, że ja znów któregoś Radnego pouczam, że powinien zapoznać się z przepisami i tu zgadzam się z tym Panem to co powiedział. Trzeba trochę głębiej w ten temat wejść, zapoznać się i dopiero komentować jak to rzeczywiście wygląda.

To co odpowiedział Pan Mecenas, była zawarta umowa i zgodnie z umową w ramach tej umowy były robione przetargi na technologię, na wykonawstwo. To, że część robót wykonywaliśmy w ramach zaciągniętego kredytu, to bank pochwalił mnie, że ja własnymi siłami część inwestycji realizuję. Co miałem dać firmie z Krakowa, żeby budowała stację uzdatniania wody w Pyrzycach, a ludzi wypędzić na ul. Dworcową, żeby pobierali zasiłek? Tj. rozwiązanie bardzo ekonomiczne Pana Kędziory. Proszę Państwa trochę rozsądku, a nie takiego napastliwego działania, bo ja mogę tutaj zabrać głos i nikt mnie z tego to co Pan Burmistrz powiedział nie rozliczy, żaden Radny nie poniesie żadnej konsekwencji, tylko jaki efekt tego będzie w przyszłości dla takiej, czy innej decyzji. Poniesie to albo Burmistrz, albo Dyrektor, albo ktoś odpowiedzialny, żaden z Radnych.

Gdyby Pan się zapoznał z ustawą o zaopatrzeniu w wodę i uchwalaniu cen to bez względu na to nie może być tak jak Pan mówi, że jak jest prywatna Spółka, to mówię, że obojętnie jaka prywatna Spółka to i tak obowiązuje Ustawa o zaopatrzeniu w wodę. Niech będzie to prywatna Spółka, ale cenę wody musi przedstawić Wysokiej Radzie.

Następna sprawa dla Radnych, czy Państwo chcecie od tej działalności gospodarczej wszystkie podatki oddawać do Gminy Goleniów, czy zostawiać w swojej Gminie, przecież na tym bogaci się Gmina Goleniów. Wola Wasza.

Dziwi mnie jedno stwierdzenie Pana Burmistrza, nie wiem, czy źle zrozumiałem, miałem informację, że dawno temu została wypowiedziana umowa dla Goleniowa, a w tej chwili, że trzeba wypowiedzieć umowę z Goleniowem, prosiłbym o sprostowanie, czy została faktycznie wypowiedziana ta umowa?

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Tak, została wypowiedziana.

Dyrektor PPK - J. Lemparty - Kiedy?

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - W ustawowym terminie i wygasa z dniem pojutrzejszym.

Dyrektor PPK - J. Lemparty - Ja zrozumiałem, że trzeba wypowiedzieć od nowa. Panie Przewodniczący, Panie Burmistrzu, Wysoka Rado, jeżeli będą następne pytania, oczywiście odpowiem. Tylko chciałbym żebyście Państwo, gdy będziecie rozważali decyzję, wzięli pod uwagę skutki finansowe, które w niedalekiej przyszłości mogą spowodować pewne kłopoty finansowe. Ciągle jestem traktowany tak, jakbym kogoś pouczał. Nie będę nikogo pouczał. Poddaję pod rozsądek własnego rozumu, własnego myślenia, doświadczenia zawodowego i tutaj niwie parlamentu lokalnego, żebyście podjęli Państwo właściwą decyzję, która nie będzie skutkowała na cały proces związku, który został powołany i na funkcjonowanie tego związku w przyszłości, uruchomienie tego całego Programu Zlewni Jeziora Miedwie.

Radny E. Gola - Ja osobiście głosowałem za przekazaniem wodociągów wiejskich do PPK mając informacje takie jakie miałem na dzień głosowania i m.in. była to informacja taka, że i cytuje to ze Studium Wykonalności przedsięwzięcia pn. "Budowa i modernizacja systemów kanalizacyjnych w zlewni jeziora Miedwie", czyli ten dokument, który stworzyła firma PRO EKO Spółka z o.o. i na str. 33 i mamy pkt. "Stosunek społeczeństwa do Przedsięwzięcia. Do chwili obecnej nie zanotowano sprzeciwów ze strony społeczeństwa, a wręcz przeciwnie znajduje ona duże uznanie i poparcie ze strony ludności, gdyż wiąże się z poprawą jakości systemu kanalizacyjnego" itd. Jeżeli ja mam taką informację, że społeczeństwo zgadza się na to, żeby ta inwestycja wiejska była robiona, jeżeli mam informację, że Pan Wicemarszałek i inni mądrzy ludzie mówią mi, że tj. warunek konieczny, żeby ta inwestycja była realizowana to niestety wtedy tak zagłosowałem i to był błąd. Ale w następnym okresie zaczęły napływać inne informacje dotyczące tego przedsięwzięcia i działalności Spółki PPK i m.in. dostałem informację w opinii dotyczącej taryfy na wodę na rok 2006, gdzie mówi się wyraźnie, że Spółka ma za wysokie koszty ogólne, że te koszty ogólne są rzucane w cenę wody i ścieków. Analiza wniosku do Spółki PPK, którą pozwoliłem sobie przeprowadzić dogłębni i szczegółowo wykazała, że cena na koszt wytworzenia wody, dostarczenia i spłaty stacji uzdatniania wynosi 4,37 zł, tyle kosztuje dostarczenie wody, odprowadzenie ścieków i spłata kredytu na stacji uzdatniania wody, także nie jest uzasadnione twierdzenie i rozpowszechnianie wśród ludzi, że wysoka cena jest podyktowana postawieniem stacji uzdatniania wody. To jest nie uzasadnione, ponieważ koszt całkowity wynosi 4,37 zł w Pyrzycach, a nam PPK zaserwowało cenę (bo Rada do tego nic nie ma, bo czy Rada przegłosuje, czy nie to i tak będzie wprowadzona przez PPK i tak). Przypomnę, że głosowałem przeciw wprowadzeniu tej taryfy i w tej chwili mamy 7,27 zł, więc ok. 3 zł mieszkańcy Pyrzyc, a odbiorców jest 12.000 i ma dyktowaną cenę przez PPK, zawyżoną i m.in. dlatego jest ten wniosek, bo 6.500 mieszkańców terenów wiejskich ma być dołączonych dalej do PPK i dalej mają być kupieni? Trzeba jak najszybciej podjąć decyzję z właścicielem, żeby te ceny odpowiadały kosztom. Cena tak jak tu podawano i Pan Przewodniczący w prasie i Radni na sesjach przy omawianiu taryfy cena powinna oscylować tak jak w innych miastach 5 zł i w tym jest spłata stacji uzdatniania na dzień dzisiejszy. Proszę Państwa jeżeli dalej w takiej strukturze będzie funkcjonować ta Spółka i będzie realizować to zadanie wody, które spoczywa na Gminie, to będziemy mieli nieustanny, totalny wzrost cen wody, nieuzasadniony. Najwyższy czas podjąć decyzję o tym, żeby zmienić struktury i Pan Burmistrz to dzisiaj powiedział. Działalność wodno - kanalizacyjna ma być samodzielną działalnością, wtedy będą jasne koszty i takie koszty mogą mieszkańcy ponosić. Czy wartością wynikowa ma być cena przedstawiona przez PPK? Nie, są koszty uzasadnione, które należy pokryć i tyle i taką wartość powinni płacić mieszkańcy. Nie może być 12.000 mieszkańców zakładnikami jednej Spółki, bo ona nam dyktuje cenę od wielu lat. Czterokrotnie głosowałem przeciwko tym taryfom łącznie z tym rokiem i w tej chwili te informacje, które zostały mi przekazane przez Pana Burmistrza we wniosku do taryfy i przez Spółkę we wniosku do tej taryfy dają mi podstawę do tego, żeby sądzić, że o 40% do 30% zawyżona jest woda na terenie Pyrzyc, a jeżeli przyjdą następne inwestycje, które zapowiada Pan Dyrektor PPK (i to widać we wniosku), cena będzie dalej rosła, będą rzucane kredyty zaciągnięte na tą inwestycję, która prawdopodobnie ma pójść bez przetargu, będą rzucone w ceny. Już nie mówię jak bardzo wysoki wzrost nas czeka, są to już ceny rzędu ok. 20 zł. Mię o tym co nas czeka jeżeli Spółka w takiej strukturze będzie obsługiwała miasto Pyrzyce, a nie daj Boże jeszcze wieś. Ja już płacę i będę dalej płacił, bo się nie odłączę, ale to musimy przerwać, tam są koszty nieuzasadnione, rzucone w cenę wody i ścieków i należy wyłączyć tą działalność, a pozostała betoniarnia i inne działalności mogą być prowadzone, nikt nie zakazuje prowadzenia tych działalności, jest rynek, są to działalności rentowa i jak będą kupcy to kupią za taką cenę jaką zaproponuje Spółka, ale wody ja nie mogę kupić gdzie indziej. Więc dojrzała już sytuacja dawno, żeby właściciel podjął decyzję o wydzieleniu tej działalności. Istnieje ryzyko, że jeżeli dalej PPK pozostanie w takiej strukturze i będzie beneficjentem zadania budowy kanalizacji zlewni Jeziora Miedwie to Gmina może nie dostać dotacji z Funduszu Spójności. Wszystkie fundusze nie dopuszczają do tego, żeby z tej działalności wod - kan finansować inne, a w tej chwili tak się dzieje w PPK. Jeżeli ta sytuacja pozostanie to dotacja zniknie, nikt nam nie zapłaci, tj. tylko dotacja do wod - kan, takie wcześniej były sugestie Burmistrza i tak wyraźnie pisze w piśmie Prezesa Pieczyńskiego, nie można finansować tam gdzie się daje pieniądze unijne innych działalności, a tak się dzieje w przypadku PPK.

Przewodnicząca K. Edukacji - A. Odachowska - Chcę zwrócić uwagę na kilka faktów. Po raz kolejny poruszamy problem PPK chociaż nie są one tematem dzisiejszej sesji. Po raz kolejny poruszamy problem Zlewni Jeziora Miedwie, gdzie wszyscy stwierdziliśmy, że to przedsięwzięcie będzie korzystne dla naszej Gminy i przysłuży się rozwojowi PPK. Po raz kolejny poruszamy przyłączenie naszych pobliskich wniosek do PPK. Akurat ja jestem ta osobą, która albo się wstrzymała, albo była przeciw przekazaniu wodociągów wiejskich i mogę z pełną świadomością i odpowiedzialnością mogę zostać pociągnięta do odpowiedzialności. Uważam, że na dzień dzisiejszy, na ten moment nie powinniśmy przekazywać aportem do PPK majątku wod - kan Gminy Pyrzyce. Pan Dyrektor zna problemy firmy i my je rozumiemy doskonale i nie tylko ta firma, ale wiele innych firm w naszej Gminie ma podobne problemy, ale każda jedna rodzina ma swoje problemy we własnym domu. Nie stać ich na to (ja akurat pracuję na wsi i wiem co się dzieje u moich kolegów, którzy mieszkają obok), żeby kupić chleb, a my podwyższamy wodę. Na ulicy zaczepiają nas ludzie i pytają jak jeszcze długo będzie rosła cena wody, odpowiadam - nie wiem i pewnie nikt z nas nie wie, dlatego myślę, że czas najwyższy zakończyć tą dyskusję, zagłosujmy i niech każdy podejmie ją we własnym sumieniu. Nie robię tego, żeby ktoś powiedział, że pod kampanię, nie, rzadko kiedy zabieram głos i nie pod kampanię.

Dyrektor PPK - J. Lemparty - Pan Gola pewnego okresu czasu był w Radzie Nadzorczej,, dzisiaj jak to wszystko mija historycznie, nie pamięta się kim się było i co się robiło. Dzisiaj siedzi się gdzie indziej, gdzie indziej się pracuje i inaczej się mówi. Proszę Państwa taki jest właśnie zmienny Polak, w zależności gdzie siedzi, z kim rozmawia to co innego mówi.

Jeszcze raz oświadczam, nie raz były poruszane sprawy, żadnego sprośnego finansowania w firmie nie występuje. Firma, która opracowała cały wniosek w Studium Wykonalności do Unii Europejskiej stwierdziła jednoznacznie, że takie finansowanie sprośne nie występuje mimo, że w Gminie lansowane było przez pewien okres czasu, że zawsze sprośnowanie takie występuje. Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że nie ma i nie występuję. Życzę Państwu dobre decyzji.

Radny E. Gola - Byłem niepełna kadencję członkiem Rady Nadzorczej PPK w tym czasie kiedy podejmowano decyzje o budowie stacji uzdatniania i wtedy mając te informacje, które nam dostarczono m.in. prognozę ceny wody, która w ogóle w tej chwili się nie zgadza, bo była niższa, wówczas zawierzyłem, naiwnie Panu Dyrektorowi, bo on zapewniał, że inwestycja zostanie przeprowadzona tanio, jego ludźmi, że to interes Spółki itd. Ja wtedy m.in. w tej Radzie Nadzorczej głosowałem za tym, żeby tą inwestycję zrobić, ponieważ od wielu lat trwała dyskusja na temat inwestycji dotyczącej stacji uzdatniania wody i dzięki Bogu ta decyzja wtenczas była słusznie podjęta i ta stacja jest. Także wcale zdania nie zmieniłem tylko mam inne informacje w tej chwili i jestem zobowiązany działać dla dobra wszystkich mieszkańców Gminy i taką decyzję, z taką świadomością, zgodnie z sumieniem podejmuję i będę głosował za nie przekazywaniem i za restrukturyzacją tej Spółki.

Radna S. Jemielity - Składam wniosek formalny o zakończenie dyskusji i przeprowadzenie głosowania. Wnioskuję o przeprowadzenie głosowania imiennego.

Radna I. Morka - Mieszkańcy Gminy otrzymali pismo podpisane przez Pana Dyrektora i Radca Prawny przed chwilą też wypowiedział się zupełnie inaczej i po to zadajemy pytania, żeby podjąć ważną decyzję. Jeżeli Ustawa mówi, że jeżeli jest jeden operator sieci to jest jedna cena wody dla wszystkich, w piśmie jest zupełnie inaczej, że cena wody po przekazaniu będzie obowiązywała tak jak do tej pory. Pytam, gdzie jest racja, czy nam wtedy też zmniejszy się cena wody skoro jest jeden operator i utrzymamy cenę wody taką jak dla wodociągów wiejskich, czy podniesie się cena wody dla mieszkańców wsi?

Radny A. Hałasa - Postaram się wytłumaczyć dlaczego Pan Dyrektor przedstawił mieszkańcom terenów wiejskich takie pismo z zapewnieniem, ze nie będzie podnosił ceny wody dotychczasowej i wystąpi do Pana Burmistrza aby przedłużył tą cenę na następne. Jest to nieprawda, Pan Dyrektor na ostatniej Sesji tj. 24 listopada 2005 r. w wolnych wnioskach wstał i powiedział, że przekazaniu wodociągów wiejskich do PPK jest tylko przeciwnych trzech Radnych, Sołtysi nie są przeciwni. Nikt nie mógł zaprzeczyć, bo nie było żądnego Sołtysa, wiadomo godzina późna, Sołtysi mają swoje obowiązki, mają inwentarz, dzieci i nikt nie mógł zaprzeczyć. Ale gdy Dyrektor spotkał się z Sołtysami na spotkaniu to spotkał się ze sprzeciwem odnośnie przekazaniu wodociągów wiejskich do PPK wtedy spłodził takie oto pismo i po nocy pracownicy PPK roznosili je po wioskach. Tj. bzdura, bo wiadomo, że jeżeli przeszłyby wodociągi wiejski do PPK aportem to trzeba do ceny doliczyć amortyzację. Może przez rok mielibyśmy tą cenę, bo w Goleniowie cena zmienia się w czerwcu, ale i w to wątpię. Panowie Radni, mieszkańcy miasta dalej dopłacalibyście do ceny wody na wsi, bo ta cena nie mogłaby być 2,16 zł, bo trzeba doliczyć amortyzację, a Dyrektor w piśmie pisze, że cena się nie zmieni. Jeżeli wzrost inflacji nie przekroczy 1% cena się nie zmieni, to są bzdury, tj. chwyt. Pan Dyrektor myśli, że ludzie na wsi to są jakieś nieuki, nie umieją czytać. Takim chwytem chciał Pan złapać środowisko wiejskie, żeby się zaraz zgodziło, że PPK daje nam lepsze warunki jak Goleniów? Korzystając z sytuacji powiedział Pan, że różne Gminy dopłacają do ceny wody odnośnie wodociągów Zachodniopomorskich w Goleniowie. My na razie nie dopłacamy do Goleniowa, ale jest odwrotna sprawa miasto Pyrzyce i środowisko wiejskie odnośnie śmieci dopłacamy do PPK, do betoniarni, do śmieci w Lipianach. Środowisko wiejskie płaci za śmieci 35 zł, Lipiany 14 zł, dlaczego nie było sprzeciwów, gdy PPM zrezygnowało z usług na wywóz śmieci przez PPK, przecież tj. nasza Spółka gminna i tutaj ja nigdy w życiu nie głosowałbym przeciw, bo najważniejsze jest dobro ludzi . Tak jak tutaj wcześniej powiedział Radny Kędziora, że Radny jest po to, aby pilnować interesu publicznego, a w tym interesie to chyba najważniejsi są mieszkańcy Pyrzyc, nie ważny jest kredyt, który zaciągną Pan Dyrektor na stacje uzdatniania wody, gdzie twierdzi, że on załatwił pieniądze. Panie Dyrektorzy każdy bank udzieli Panu kredytu na taką inwestycję, bo ludzie pili wodę, piją i będą pić, i czy wziął Pan 5.000.000 zł, czy wziąłby Pan 10.000.000 zł to rzuci Pan to w cenę, i Pan nie ponosi żadnej odpowiedzialności;. Powiedział Pan, że Radni nie będą rozliczani, przyjdą nowi będą się martwić. Pan też nie będzie rozliczany, w każdej chwili może Pan się zwolnić i nikt Panu nic nie zrobi, czy Pan wziął 5.000.000 zł, czy 10.000.000 zł, czy 15.000.000 zł, ja jak biorę kredyt to gdybym wiedział, ze sąsiad za mnie go spłaci, to wziąłbym tyle ile on chciałby spłacić, bo wiedziałbym, ze ja go nie spłacam. Tak samo Pan się kierował takim rozumowaniem przy budowie stacji uzdatniania wody, bo można było wybudować tak jak wcześniej powiedział Radny Kędziora może za 1.000.000 zł, może za 1.500.000 zł i kasa by został, woda byłaby dużo tańsza, można byłoby może za te pieniądze zrobić może rurociąg, może część oczyszczalni.

Mówi Pan, że oczyszczalnia nam się rozlatuje, gdzie są pieniądze z amortyzacji przez tyle lat? Co Pan zrobił? Przejadł Pan te pieniądze, nic Pan nie zrobił, to się rozleci, grozi nam się, że to będzie bomba ekologiczna, gdzie są te pieniądze? W każdej cenie wody i ścieków jest amortyzacja i jestem przeciwny tak jak i moi wyborcy, mieszkańcy wsi, jestem przeciwny przekazaniu wodociągów do PPK, do czasu aż się nie zmieni struktura działalności tej firmy, aż się nie zrobi w tej firmie porządku, i jest to moje zdanie, bo tutaj w tej maszynie trzeba wymienić silnik, bo ta maszyna jest na pewno dobra tylko szwankuje tam silnik, do którego nie ma części, trzeba go wymienić na nowy.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek K. Budżetu o opracowanie Gminnego Programu Gospodarki wodno - kanalizacyjnej na terenie całej Gminy ze szczególnym uwzględnieniem roli Pyrzyckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.

Wynik głosowania: za - 17; przeciw - 0; wstrzymało się - 2;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poinformował, że jest wniosek Pani Radnej S. Jemielity o głosowanie imienne.

Przewodniczący K. Rewizyjnej - M. Majak - Stwierdza, że w Statucie jest zapis, że wniosek o głosowanie imienne powinien być poparty przez trzy osoby.

Wniosek o głosowanie imienne poparli Radni: E. Gola, A. Hałasa, S. Ryżyk.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek Radnej S. Jemielity o przeprowadzenie głosowania imiennego

Wynik głosowania: za -jednogłośnie;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Odczytał projekt uchwały o Druku Nr 553/05 i przeprowadził głosowanie imienne nad w/w projektem uchwały:

1.

Budynek Mirosław

przeciw

2.

Dubicki Krzysztof

przeciw

3.

Gola Edward

za

4.

Gontarz Grzegorz

za

5.

Gryczka Mirosław

wstrzymuje się

6.

Gumowski Andrzej

nieobecny

7.

Hałasa Andrzej

za

8.

Jemielity Stefania

za

9.

Kędziora Waldemar

za

10.

Klimczak Piotr

za

11.

Kubajek Józef

za

12.

Majak Mariusz

przeciw

13.

Marcinkiewicz Artur

za

14.

Momot Jan

za

15.

Morka Izabella

wstrzymuje się

16.

Odachowska Agnieszka

za

17.

Osękowski Marian

wstrzymuje się

18.

Ptaszyński Zbigniew

nieobecny

19.

Ryżyk Stefan

za

20.

Tkaczuk Jan

za

21.

Tołoczko Wiktor

przeciw

Wynik głosowania: za - 12; przeciw - 4; wstrzymało się - 3;

Uchwała Nr XLV/370/05 stanowi załącznik Nr 16 do protokołu.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Ogłosił 10 minut przerwy.

Po przerwie.

Do punktu 8 porządku

Uchwalenie planu pracy Rady Miejskiej w Pyrzycach na rok 2006 (Druk 550/05).

Projekt planu pracy stanowi załącznik Nr 17 do protokołu.

Propozycje Burmistrza do planu pracy stanowią załącznik Nr 18 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 19 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 20 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 21 do protokołu;

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie Wniosek K. Rolnictwa i Ekologii oraz wniosek K. Edukacji o wprowadzenie do planu pracy RM w miesiącu lutym tematu: "Sprawozdanie z działalności Ośrodka Pomocy Społecznej za rok 2005 oraz bilansu potrzeb na 2006 r.".

Wynik głosowania: za - jednogłośnie:

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie Wniosek K. Rolnictwa i Ekologii oraz wniosek K. Edukacji o wprowadzenie do planu pracy RM w miesiącu wrześniu tematu: "Sytuacja bezdomności w gminie Pyrzyce i przygotowanie Ośrodka Pomocy Społecznej w Pyrzycach w celu zapewnienia pomocy ludziom bezdomnym.".

Wynik głosowania: za - jednogłośnie

Wniosek uzyskał akceptację.

Radny E. Gola - Proponuje, żeby w dniu dzisiejszym odstąpić od przyjmowania planu pracy Rady Miejskiej, ponieważ Komisje jeszcze nie przyjęły planów pracy na rok 2006. Podejrzewam, że przy tym procesie uchwalania rocznych planów pracy dla Komisji wyjdą propozycje do planu pracy Rady Miejskiej i będzie próba włączenia ich do planu pracy Rady, w związku z tym chyba najbardziej racjonalnym byłoby uchwalanie tego planu po uchwaleniu planów pracy Komisji i przyjęciu wniosków do włączenia do planu pracy Rady Miejskiej, bo wówczas mogą się niektóre wnioski kumulować.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Sytuacja jest trochę odwrotna, ponieważ uważam, że przyjęcie planu pracy Rady jest o tyle ważne, że Komisje ustalając swoje plany pracy dostosowują do głównego szkieletu, a jeżeli byłby jakiś projekt włączenia tematyki do planu pracy to zawsze jest taka możliwość i przegłosowanie na sesji.

Radny E. Gola - Była to sugestia nie wniosek i jeżeli jest taka wola Rady, żeby głosować dzisiaj ten plan pracy, jeżeli będzie możliwość włączenia później punktów to bardzo dobrze.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - jednogłośnie:

Uchwała Nr XLV/371/05 stanowi załącznik Nr 21 do protokołu.

Do punktu 9 porządku

Projekt uchwały w sprawie zmiany budżetu gminy na rok 2005 (Druk 546/05 oraz poprawiony Druk 546A/05).

Projekt uchwały Druk Nr 546/05 stanowi załącznik Nr 22 do protokołu.

Projekt uchwały Druk Nr 546A/05 stanowi załącznik Nr 23 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 24 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 25 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 26 do protokołu;

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Odczytał treść wniosku K. Edukacji " Komisja wnioskuje o zmianę §3 projektu uchwały dotyczącą zdjęcia w Dziale 921 Rozdział 92109 §2480 dotacji podmiotowej z budżetu dla samorządowej instytucji kultury - 10.000 zł".

Radny M. Majak - Na K. Budżetu dyskutowaliśmy na temat tej dotacji, tj. ta osławiona dopłata do występu grupy KOMBI i w zasadzie K. Budżetu przeszła nad tym do porządku dziennego, tym niemniej skoro już taki koncert się odbył myślę, że powinno się przekazać te 10.000 zł na PDK z tego względu, że może to spowodować jakieś złe skutki dla działalności PDK. Natomiast mam uwagę, żeby w przyszłości mówić rzeczywiście jak to jest, bo jeżeli BACKER sponsoruje to rozumiem, że sponsoruje w całości, natomiast nie może być takiej sytuacji, że sponsoruje w części, w części inni sponsorzy, a w iluś procentach budżet miasta. Mówi się. że wszystko zostało załatwione dzięki sponsorom. Myślę, że zarówno Radnym i mieszkańcom trzeba mówić całą prawdę i nie można ukrywać takich faktów, bo wyjdzie na to, że mamy sponsorów, a później Rado zapłać. Po tej uwadze jestem za tym, żeby ten temat zamknąć.

Radny W. Kędziora - Zgadzam się z tym co mówił Radny Majak, ale tylko w tej kwestii, że tak się nie robi tak jak Pan Burmistrz. Najpierw pieniędzy nie było, rzucił Pan zadanie Pani Dyrektor Pani Dyrektor jako młoda dyrektor podjęła, bo nie miała innego wyjścia. Miała zapewnienie na piśmie, że środki zostaną pozyskane od sponsorów, miała zapłacić z własnego budżetu, a pozyskane pieniądze od sponsora miały wrócić. Co się stało, że jakaś część i to znaczna nie wpłynęła, niestety nie zbilansowała się ta impreza, brakowało 10.000 zł i Pan Burmistrz na przedostatniej Komisji Budżetu złożył deklarację "skoro nie poprzecie tych zmian to ja te pieniądze znajdę". Ja mimo wszystko trzymam Pana Burmistrza za słowo, bo nie może być tak, że placówka ma swój plan pracy, ma swój budżet i nagle dochodzą jakieś zadania, na które nie ma pieniędzy. Pani Dyrektor zwraca się z interwencją do Radnych, przedstawia całą sprawę i rzeczywiście wyglądało to nieładnie, fakt że impreza podobała się mieszkańcom, ale to nie tak i nie tędy droga. Tym bardziej Panie Burmistrzu, wydawałoby się kogo jak kogo, ale słowo Burmistrza to chyba jest cenne w mieście i te 10.000 zł, które pan powiedział, że załatwi, to ja mimo wszystko czekam na to, chyba że decyzja Rady będzie inna. Ja poprę wniosek K. Edukacji, żeby wyłączyć te 10.000 zł z tego względu, że nie było to zaplanowane, było to narzucone i finansowanie odbywa się wbrew Pańskim deklaracją i Pana zastępczyni.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Panie Radny Kędziora proszę zauważyć w jakich okolicznościach to powiedziałem. Skoro poinformowałem Pana Przewodniczącego pismem (informacja na wniosek Komisji ), pokazuje ile Burmistrz spowodował, ile pieniędzy wpłynęło na ten koncert i do tej kwoty ogólnej brakło 10.000 zł i jak słyszę dyskusję na ten temat to pewnie też mam trochę cech ludzkich i wobec tego jak będzie dyskusja na temat 10.000 zł, to ja nie chcę tego słuchać i pewnie gdzieś tam je znajdę. Kiedy będzie dyskusja nad projektem budżetu na 2006 r. to też jest tam taki jeden element i jeżeli też będzie problem nad skromnymi pieniędzmi, które rzutują na rozwój miasta to pewnie moja odpowiedź też będzie taka sama.

Radny K. Dubicki - Cofnijmy się rok do tyłu kiedy uchwalaliśmy budżet na 2005 r. Pani Dyrektor wstaje ze łzami w oczach, mało co nie jest gotowa klęknąć i prosić o łaskę, żeby nie zabierać jednej złotówki z zaplanowanego budżetu na rok bieżący i otóż te pieniądze zostają. W miesiącu maju, czy czerwcu podczas rozmowy z Panią Dyrektor i Komisją Edukacji jest mowa o przeprowadzeniu takowej imprezy w mieście Pyrzyce, Pani Dyrektor oświadcza, że ma ona środki i jest przygotowana na zorganizowanie imprezy. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby te pieniądze dzisiaj jej dać, ale skoro daje się budżet to trzeba tak rządzić, żeby go starczyło, bo dzisiaj okaże się, że zwróci się może jutro OSiR, któraś ze szkół, czy przedszkole i też trzeba będzie im dać, bo powiedzą, że nam też trzeba, dlatego trzeba być i należy być konsekwentnym w działaniu. Skoro deklarowała, że środków jej starczy, to starczy, skoro deklarowała, że zobowiązuje się to zrobić bez pomocy Rady, proszę bardzo, my nie będziemy się wtrącali w działalność PDK. Wnioskuję o nie danie tych pieniędzy, a pozostawić je w budżecie Gminy.

Radny W. Kędziora - Z tego co było wiadomo to Pani Dyrektor liczyła na środki od sponsorów pozyskane przez Burmistrza, dlatego mówiła, że sobie poradzi. To nie jest wniosek Pani Dyrektor tylko tj. wniosek Pana Burmistrza, żeby dać tej placówce co zapłaciła.

Radny E. Gola - Proszę przypomnieć nad którym drukiem pracujemy?

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Druk 546A/05.

Radny E. Gola - Opinie Komisji dotyczyły Druku 546/05 i takie dokumenty mieliśmy na Komisji.

Radny J. Tkaczuk - Komisja Rolnictwa i Ekologii nie wypracował wniosku odnośnie Druku 546A/05 i tej opinii my nie czytaliśmy. Na naszej Komisji ten projekt zmiany budżetu nie był w ogóle omawiany. Podejrzewam, że Pan Burmistrz powiedział jak zawsze, że to się samo sfinansuje i tak się miało stać, a wyszło inaczej. Wiedzieliśmy, że będą sponsorzy, trzeba było dołożyć do tego budżetu dużo wcześniej i nie byłoby dzisiaj problemu, czy dać, czy nie dać. Nie byłem na tym zespole, ale były takie opinie, że coś dla tych Pyrzyc się należy.

Z-ca Burmistrza - T. Jasińska - Pan Radny Kędziora zarzucił mi, że ja popełniłam błąd. Chciałam powiedzieć, że pomogłam koleżance, ponieważ przyszłam z PDK i to pismo było jakby pomocą w jej działaniu i ono brzmiało: " z 14 lipca, że jeśli nie pozyska sponsorów to zwrócimy się z pomocą do Wysokiej Rady". Sponsorzy, którzy zasponsorowali ten koncert tj. 36.000 zł spoza budżetu, Pan Burmistrz zaoferował Pani Dyrektor. Przykro, że nie ma Pani Dyrektor , ponieważ instytucja kultury powinna pozyskiwać środki i chciałam Państwu przypomnieć kiedy ja pełniłam funkcje Dyrektora i kiedy zaprosiłam zespól MAZOWSZE nie zwróciłam się do Wysokiej Rady, szukałam sponsorów, a w tej chwili na dzień dzisiejszy już właściwie w listopadzie budżet był w 100% przekazany dla PDK. Więc jeśli tu prosimy o to zabezpieczenie to nie to, że zespól KOMBI, bo zespól KOMBI został już sfinansowany.

Skarbnik Gminy - M. Kozłowska - Przed Państwem na stole leży Druk 546A/05 i ten druk był dyskutowany jedynie na K. Budżetu, która miała posiedzenie 27 grudnia. Państwa Komisje były 13 grudnia i nie było możliwości z uwagi na fakt, że pismem w zmianach do budżetu wpłynęły 27 grudnia.

Dotyczy to m.in. OPS z dniem 27 grudnia zwraca się z prośbą o zwiększenie planu wydatków i dochodów o 200 zł z kwoty pozyskanej od dłużników alimentacyjnych. Ponadto Pan Dyrektor SP w Żabowie po posiedzeniu K. Edukacji zwrócił się z pismem z prośbą, aby wypracowane dochody ponad 2.600 zł, również znajduje się tu kwota 164.139 zł jako zwiększona część subwencji oświatowej z rezerwy z Ministerstwa przekazana 27 grudnia i nie miałam możliwości Państwa zawiadomić, jednakże z Przewodniczącymi Komisji na korytarzu rozmawiałam, tak z Przewodniczącym K. Edukacji jak i K. Rolnictwa.

Radny K. Dubicki - Skoro kładzie się na stół przed sesją jakiś dokument, czy to projekt uchwały, czy jakiś inny to należy na wstępie sesji poinformować Wysoką Radę, że jest to autopoprawka, czy jakikolwiek inny dokument i poprzedni jest nieważny. K. Edukacji na swoim posiedzeniu omawiała Druk 546/05 i ja nie mam zamiaru teraz zajmować się z drukiem 546A/05, bo ja nie wiem co w nim Pani Skarbnik jest, gdybym wiedział co w tym druku jest to wcale bym nie zabierał głosu i nie zanudzał tu Państwa. Tak się nie robi, najpierw się strzela gafę, a później chce się wybrnąć kosztem Rady.

Skoro pada tutaj oświadczenie, iż ta impreza już jest sfinansowana więc po co te 10.000 zł?

Skarbnik Gminy - M. Kozłowska - Ja nie popełniłam gafy, były zaczęte czytane opinie i była szeroka dyskusja na temat 10.000 zł, i nie miała możliwości wypowiedzieć tego. Uważałam, że skoro Komisja Budżetu o tych zmianach wie i Przewodniczący poszczególnych Komisji , także w tej chwili to czynię jeśli chodzi o autopoprawkę. Natomiast o te 10.000 zł, jeśli zostaną zobowiązania na PDK to one przejdą na rok 2006, bo Pani Dyrektor nie będzie miała z czego sfinansować jeszcze w tym roku.

Radny W. Kędziora - Chciałbym odnieść się do wypowiedzi Pani Burmistrz, bo nie do końca Pani Burmistrz tak pięknie to przedstawia, ale zawsze jakoś tak nie bezpośrednio. Cel mojej wypowiedzi był taki, że impreza nie była zaplanowana w działalności PDK, została zlecona przez Burmistrza i została sfinansowana ze środków na działalność. Tym samy realizacja ze środków, które przeznaczone były na bieżącą działalność musiała gdzieś Pani Dyrektor zaoszczędzić na innych sferach działalności.

Pani planując Mazowsze z tego co się domyślam już zaplanowała dużo wcześniej i w budżecie te pieniążki miała, dlatego stąd moja opinia na ten temat, żeby te 10.000 zł Burmistrz pozyskał od sponsorów. Inna sprawa, jeżeli takie manewry robimy to takie mechanizmy są co najmniej nieczyste. Urząd jakąś przejrzystość w finansowaniu poszczególnych działalności powinien mieć i takie ręczne finansowanie do niczego dobrego nie prowadzi.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek K. Edukacji o zmianę §3 projektu uchwały dotyczącą zdjęcia w Dziale 921 Rozdział 92109 §2480 dotacji podmiotowej z budżetu dla samorządowej instytucji kultury - 10.000 zł".

Wynik głosowania: za - 7; przeciw - 8; wstrzymało się - 2;

Wniosek nie uzyskał akceptacji.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały Druk 546A/05.

Wynik głosowania: za - 12; przeciw - 2; wstrzymało się - 4;

Uchwała Nr XLV/372/05 stanowi załącznik Nr 27 do protokołu.

Do punktu 10 porządku

Projekt uchwały w sprawie przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych Gminy Pyrzyce do roku 2015 (Druk 547/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 28 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 29 do protokołu;

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 30 do protokołu;

  2. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 31 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/373/05 stanowi załącznik Nr 32 do protokołu.

Do punktu 11 porządku

Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy o dofinansowanie realizacji projektu p.n. "Remont, przebudowa - modernizacja obiektu w miejscowości Nowielin dla potrzeb świetlicy wiejskiej" w ramach Sektora Programu Operacyjnego "Restrukturyzacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich 2004 - 2006" oraz zabezpieczenia prawidłowego wydatkowania środków w formie weksla "in blanco" (Druk 541/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 33 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 34 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 35 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 36 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/374/05 stanowi załącznik Nr 37 do protokołu.

Do punktu 12 porządku

Projekt uchwały w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego spółka z o.o. Pyrzyckie Przedsiębiorstwo Mieszkaniowe z siedzibą w Pyrzycach (Druk 544/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 38 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 39 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 40 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 41 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/375/05 stanowi załącznik Nr 42 do protokołu.

Do punktu 13 porządku

Projekt uchwały w sprawie regulaminu wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez Gminę Pyrzyce (Druk 549/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 43 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 44 do protokołu;

  1. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 45 do protokołu;

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/376/05 stanowi załącznik Nr 46 do protokołu.

Do punktu 14 porządku

Projekt uchwały w sprawie tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nauczycieli zatrudnionych w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez Gminę Pyrzyce (Druk 548/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 47 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 48 do protokołu;

  1. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 49 do protokołu;

Radny W. Kędziora - Odczytał wniosek K. Budżetu o zmianę w §1 pkt 3 tabela ustęp 1e - Dyrektorzy szkół każdego typu, liczącej 17 i więcej oddziałów, - tygodniowy wymiar zajęć wyniósł "0" (zero) ze względu na to, że takie uregulowanie usankcjonuje stan faktyczny, który istnieje od wielu lat.

Pozwolę sobie na słowo komentarza w tej materii. Chodzi o to, że nasze szkoły (Gimnazjum i SP2) uregulowania, które dotychczas funkcjonowały, obniżona ilość wynosiły 3 okazuje się, że Dyrektorzy faktycznie zostali zwolnienie przez Burmistrza z tych godzin, bo były takie uprawnienia, nie realizowali oni godzin dydaktycznych i słusznie chyba umotywowane, bo duża szkoła, dużo problemów itd., żeby nie powielać fikcji. Skoro np. od kilku lat słyszy się, że dyrektor jednej bądź drugiej szkoły faktycznie nie realizuje tych godzin to po co mamy tworzyć fikcje, to lepiej wpisać zero. Usankcjonować stan faktyczny trwający od kilku lat.

Wiceprzewodniczący RM - M. Osękowski - Zwraca się z pytaniem do Pani Janił, czy to prawnie jest, że Dyrektor musi mieć ileś godzin dydaktycznych, bo jest nauczycielem?

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Dokument był uzgadniany z organem nadzoru oświatowego, zasięgaliśmy informacji, żeby nie było tak, iż przyjęta uchwała mogła być uchylona przez organ nadzoru wojewody. W tej materii Pan Janusz Kaźmierczak - Kierownik Wydziału konsultował ten temat i prosiłbym, aby zabrał głos w tej materii.

Kier. Wydz. OKKFiS - J. Kaźmierczak - Projekt uchwały w wersji przedłożonej Wysokiej Radzie został zaopiniowany pozytywnie przez Kuratora Oświaty, jest to wymóg ustawowy i w przypadku jakiejkolwiek zmiany w tekście trzeba ponownie wystąpić do Kuratora o uzgodnienie tychże zmian. Co do kwestii zwolnień jakie mają, Pan Dyrektor Gimnazjum to zwolnienie uzyskał z dniem 16 stycznia 2004 r., natomiast Pani Dyrektor SSP2 ma to zwolnienie już od 18 sierpnia 2000 r. Opinia nadzoru gdy konsultowaliśmy, co byłoby gdybyśmy z takim projektem uchwały wystąpili, gdyby było zero, względnie jest negatywna, bo odbieralibyśmy prawo Dyrektorowi wykonywania pracy przy tablicy. Nadzór traktuje, ze to zwolnienie z pracy dydaktycznej nie powinno mieć charakteru trwałego i w każdej chwili Dyrektor na wniosek powinien wrócić do pracy dydaktycznej, stąd też wnioskujemy, żeby Wysoka Rada utrzymała w takiej wersji, żeby nie komplikować procedury, bo inaczej ten projekt uchwały mógłby być głosowany dopiero na kolejnej sesji w przyszłym roku.

Radny W. Kędziora - Nie chodzi o to, żeby komukolwiek komplikować życie, bo ja nie lubię jak jakieś prawo, które stanowimy przeradza się w fikcję. Jeżeli tak hjak w przypadku Pani Dyrektor od kilku lat rzeczywiście nie ma to wniosek nasuwa się, godzin dydaktycznych ma zero, a Pan kierownik mówił, żeby nie odbierać prawa. Każde zwolnienie przez Burmistrza z realizacji godzin to już jest odbieranie tego prawa i tj. jakieś niespójne z tym co Pan powiedział.

Pan Kierownik powiedział, że to będzie na sposób trwały wpisane i nie będzie możliwości. Z tego co kojarzę to my regulamin rok rocznie uchwalamy i to znowu jest niespójne, a druga prawa, to wystarczyło po naszej Komisji zadzwonić i chociaż telefonicznie się dowiedzieć, a wydaje mi się, że Związku Zawodowe (jeżeli coś jest na korzyść) nigdy nie robią problemu, ale żeby nie było, że ja tu komplikuje i przedłużam (chyba tylko ja byłem inicjatorem tego wniosku) to wycofuję wniosek, tylko powiem, ze takie wypowiedzi jak Pańskie, Panie Kierowniku, to merytorycznie są słabiutkie.

Kier. Wydz. OKKFiS - J. Kaźmierczak - Dzwoniliśmy do Kuratorium Oświaty w tej kwestii, zasięgaliśmy opinii co do innego brzmienia tej uchwały, a po drugie regulamin faktycznie uchwalamy do roku, a tej uchwały nie musimy uchwalać co roku. Wobec tego gdyby była taka sytuacja, że któryś z dyrektorów wystąpi z wnioskiem o cofnięcie mu tego przywileju, to wówczas musielibyśmy poprzedzić decyzję Burmistrza uchwałą o zmianie tejże uchwały. Stad też ten zapis, moim zdaniem niczego nie przesądza w każdej chwili może być inaczej.

Radny E. Gola - Dziwię się, bo Komisja przegłosowała wniosek, przedstawiła go na sesji, a teraz w jakim trybie zostaje on wycofany? Przecież tj. wniosek Komisji, a żeby go wycofać Komisja musi się zebrać.

Dyrektor SP2 - A. Janił - Chciałam się odnieś to pensum dydaktycznego obniżonego dla Dyrektorów szkół liczących 17 oddziałów i więcej. Ponieważ jest tu mowa o mnie, a może przede wszystkim o mnie, bo najdłużej korzystam z tego przywileju z Karty Nauczyciela, ale chciałabym tutaj Radnym trochę nakreślić, bo nikt z Radnych na żądnej Komisji nas o to nie pytał, na czym polega ten problem.

Dużo wcześniej była taka sytuacja, że zostało ustalone, że czwartek jest takim dniem kiedy Dyrektorzy nie mogą mieć zajęć lekcyjnych, bo w tych dniach odbywają się wszystkie narady i spotkania. Dawno Kuratorium od tej zasady odstąpiło i nasze narady odbywają się w różnych dniach tygodnia, szkolenia tak samo, narady w Urzędzie także nie ma już wyznaczonego dnia. Jeżeli teraz Dyrektor prowadzi w szkole przedmiot, który jest wiodących przedmiotów na egzaminie, to co powiedzą rodzice kiedy Dyrektor ma tyle obowiązków, a zamiast iść na lekcje jedzie na naradę, szkolenie, czy inne spotkanie. Przychodzi jakakolwiek instytucja kontrolującą i chcą one kontrolować z Dyrektorem nie z innym pracownikiem, więc kolejne lekcje przepadają i jest bunt rodziców, ponieważ dzieciom przepadają kolejne lekcje, z jakimi wiadomościami pójdą na sprawdzian. Dlatego też kiedy w Karcie Nauczyciela wprowadzono nam możliwość zrezygnowania z pensum, a ja mam kwalifikacje do uczenia przyrody, która jest trzecia w kolejności wg liczby godzin przydzielonych, w związku z tym wystąpiłam do organu prowadzącego z prośba o zwolnienie mnie z tego pensum, bo uważam, że tj. mniejsze zło dla dzieci. Jestem w każdej chwili do dyspozycji zarówno instytucji kontrolujących jak i na każdą naradę nie mam problemu, aby robić jakieś zastępstwa. Nie mam nauczycieli, którzy na moje miejsce

pójdą na zastępstwo, żeby nie traciły na tym dzieci, dlatego wystąpiłam o zwolnienie z tego pensum. Myślę, że tym samy kierował się Dyrektor Pihan kiedy wystąpił też o zwolnienie z pensum, ponieważ uczył chemii, a jest to tez wiodący przedmiot na egzaminie gimnazjalnym. Myślę, że ten zapis powinien zostać, dlatego że jeśli sytuacja się zmieni (na K. Budżetowej mówiłam, że dobrze by było, gdyby Radni pomyśleli i jakoś odciążyli nas od części obowiązków, które na nas ciążą). Nie ma chyba drugiego takiego zakładu pracy, w którym Dyrektor zakładu zajmowałby się taką gamą zagadnień jak w szkole. My musimy być fachowcami od wszystkiego i nie jest to tajemnicą, Pan Kierownik Kaźmierczak potwierdzi, zrobić zakres obowiązków dla Dyrektora nikt nie jest w stanie. Pytałam w Kuratorium jaki jest zakres - wszystko, Pan Kaźmierczak mówi - wszystko należy do Dyrektora szkoły, musi znać się na Karcie Nauczyciela, na prawie pracy, na przepisach sanitarnych, ppoż i jeszcze innych. Każdy przychodzi i nie interesuje go, czy my się na tym znamy, czy nie, ma być dobrze. W związku z tym, gdyby Wysoka Rada mogła, to proszę zachować te 3 godziny, bo jeżeli sytuacja się zmieni, jeżeli wymagania w stosunku do Dyrektorów będą mniejsze t myślę, że każdy Dyrektor, który zwolnił się z tego pensum będzie chciał od nowego roku szkolnego wprowadzić sobie chociaż to minimalne pensum, żeby ten kontakt z dziećmi mieć, ale tylko wtedy kiedy jego praca na stanowisku Dyrektora nie będzie kolidowało z pracą z uczniami, dlatego proszę, żeby te 3 godziny zostały. Jeżeli ustawodawca w Karcie Nauczyciela przewidział możliwość zwolnienia Dyrektora i wiem, ze w większości gminach np. Gryfinie, wszyscy Dyrektorzy są zwolnieni z pensum, ale niech ten zapis zostanie, bo jak się zmieni moja sytuacja i wymagania w stosunku do mnie będą mniejsze, a będę miała ileś służb, które będą mnie wspierały i wykonywały za mnie czynności to ja chętnie wrócę do tablicy i do kredy.

Radny W. Kędziora - Intencją było to i wyłącznie, żeby nie sankcjonować fikcji, bo rzeczywistość jest inna. Nie robię to w interesie tej, czy innej osoby, podoba mi się gdy obwarowania są w sposób przejrzysty i nie ma dwuznaczności. Co do zmniejszenia obowiązków to wątpię Pani Dyrektor, czy w najbliższych dziesięciu latach będzie Pani miała, także to nie jest argument. Wobec tego wszystkich proszę, żeby nie zabierać czasu to zagłosujmy przeciw temu wnioskowi.

Radny E. Gola - Pani Dyrektor powiedziała, że oczekuje od Radnych jak gdyby pomocy, czy zmniejszenia obowiązków. Myślę, że wyrażę tutaj opinię wszystkich Radnych, że tak jak w tej kadencji tyle środków, które podczas uchwalania budżetu przeznaczyliśmy na placówki oświatowe to do tej pory chyba nie było i w zasadzie wszystkie wnioski, które wpływały były realizowane. Wspomnę tu o trzech rzeczach: 1) W tej kadencji my doprowadziliśmy do sytuacji, że macie budżety, które się zamykają.

2) Uporządkowaliśmy sprawę dodatków motywacyjnych. Także Rada zrobili wszystko i jeżeli są jakieś jeszcze inne sugestie to jesteśmy otwarci.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek K. Budżetu o zmianę w §1 pkt 3 tabela ustęp 1e - Dyrektorzy szkół każdego typu, liczącej 17 i więcej oddziałów, - tygodniowy wymiar zajęć wyniósł "0" (zero) ze względu na to, że takie uregulowanie usankcjonuje stan faktyczny, który istnieje od wielu lat.

Wynik głosowania: za - 0; przeciw - 14; wstrzymało się - 4;

Wniosek nie uzyskał akceptacji.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/377/05 stanowi załącznik Nr 50 do protokołu.

Do punktu 15 porządku

Projekt uchwały w sprawie uchylenia uchwały w sprawie nabycia na rzecz gminy działek numer 59 i 65 w obrębie Krzemlin gmina Pyrzyce w zamian za zadłużenia (Druk 536/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 51 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 52 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 53 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 54 do protokołu;

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/378/05 stanowi załącznik Nr 55 do protokołu.

Do punktu 16 porządku

Projekt uchwały w sprawie wystąpienia z wnioskiem o zniesienie urzędowych nazw miejscowości na terenie Gminy Pyrzyce (Druk 545/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 56 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 57 do protokołu;

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 58 do protokołu;

  2. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 59 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/379/05 stanowi załącznik Nr 60 do protokołu.

Do punktu 17 porządku

Projekt uchwały w sprawie zasad umieszczania reklam i szyldów na nieruchomościach komunalnych Gminy Pyrzyce (Druk 542/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 61 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 62 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 63 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 64 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Wyszedł Radny W. Kędziora

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 17; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/380/05 stanowi załącznik Nr 65 do protokołu.

Do punktu 18 porządku

Projekt uchwały w sprawie wyrażenia woli utworzenia straży gminnej (Druk 543/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 66 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 67 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 68 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 69 do protokołu;

Powrócił Radny W. Kędziora

Radny M. Majak - My dyktowaliśmy na Komisji Budżetowej na ten temat i przewijał się taki wątek, że powołanie gminnej straży miejskiej wymaga jakiejś większej debaty, większego przemyślenia. Co prawda jest to uchwała intencyjna, ale nie zawiera wskazań jakie środki z budżetu będą na to, ile będzie kosztować nas straż gminna. Poza tym przewijał się wątek taki (co prawda głosy były podzielone, ale jednak chyba przeważający), że jeśli powoływać straż to powoływać ją w takim wymiarze osobowym, ażeby była to jednostka pełna, żeby powołać to jako jednostkę organizacyjną, z Komendantem który pracuje w terenie, ponieważ umieszenie takiego strażnika w strukturze Urzędu Miejskiego wydaje mi się, że sprawy nie załatwi i ewentualnie problemu porządku, czystości (rozumiem, że z tym było głownie związane powołanie straży miejskiej) nie rozwiąże. jeżeli mamy robić coś, to róbmy to porządnie, tak jak ustawodawca przewidział do końca, nie korzystajmy z wyjątków. jeżeli nas stać, to stwórzmy straż miejską. Jeśli nie- nie twórzmy wcale.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Myślę, że Radny Majak w swojej wypowiedzi na część problemu odpowiedział. Natomiast róbmy porządnie. W majestacie prawa chcemy utworzyć strażnika miejskiego. Czy nas stać? Gdyby było nas stać , pewnie przedłożylibyśmy inny projekt uchwały, inna by była pozycja w budżecie i konkretny dział, rozdział w dziale bezpieczeństwo. Ona by była bardzo kosztowna. Musi być trójka ludzi z wyższym wykształceniem, Komendant, do tego samochód czy rowery, bo to się praktykuje- sprawność przemieszczania i wjechania tam, gdzie samochód nie wjedzie. Uznałem, że jest to zgodne z prawem, niektóre miasta i gminy w kraju taki temat podejmują w ramach struktury organizacyjnej urzędu i przydałby się nam, chociażby po to, aby uporządkować kwestię dzikiego handlu w mieście, a z tym mieliśmy wiele kłopotów w ciągu roku. Handlujący pisali do Wysokiej Rady, do Burmistrza, przychodzili do mnie. Jest to intencja dobra, intencja może półśrodka póki co. Liczyliśmy ile kosztowałoby utworzenie takiej straży- 180.000 zł w następnym roku byłoby trochę mniej, bo zakup samochodu, ale są to duże pieniądze, sądzę że jeden strażnik temat załatwi. Tak to widzę i nie ma tu sprzeczności działania z prawem, ani że on by sobie nie poradził. Jeden człowiek w mieście by sobie poradził. Na podstawie praktyki, którą mamy kiedy swego czasu Pyrzyce miało Straż Miejską, gdyby ustawodawca przewidział możliwość wyposażenia pracownika w ten instrument karania to pewnie nie byłoby potrzeby, ale musi być mundur i musi mieć ten bloczek, a nikt inny tylko strażnik miejski może mieć taki instrument, i taki projekt uchwały przedstawiam. Przede wszystkim handlujący (i słusznie) podnoszą tą kwestię, że dziki handel na terenie miasta i my rozkładamy ręce.

Radny K. Dubicki - Od dłuższego czasu Komisja Edukacji zbadała wnioski o to, aby utworzyć straż miejską i oczywiście my jesteśmy bardzo za tym, bo tak jak powiedział Pan Burmistrz na pewno usprawniliby życie mieszkańcom Miasta i Gminy. Na pewno byłby jakiś porządek i mieliby jakieś instrumenty, którymi mogliby działać, ale uważamy, iż straż miejska w jednej osobie to nie będzie straż miejska. Kolega Mariusz Majak z doświadczenia też podzieli moje zdanie, ja dopowiem, że pracując w Urzędzie wiem i jestem pewien do czego taka osoba będzie przeznaczona. Jedna osoba w straży miejskiej swoje obowiązki to będzie wykonywała przez jedną godzinę dziennie, pozostały czas będzie na to, żeby cos przynieść, wynieść, my to znamy. Uważam, że straż miejska w jednej osobie nie wypali. Utwórzmy straż miejska, ale niech to będą dwie lub trzy osoby. Obiło mi się o uszy, jeżeli to prawda, chyba Pan Kierownik Liśkiewicz wspomniał, bo w budżecie chyba nie ma pieniędzy na utworzenie straży miejskiej? Pytam Pana Kierownika jakby to miało wyglądać? To Pan Kierownik odpowiedział, że to będzie Pan Herman niby na tym swoim etacie. Panie Kierowniku Pan Herman jest za stary (żeby się tylko nie obraził na mnie), bo taka osoba nie może mieć ileś 30 lat i koniec. Musi spełniać określone wymogi, trzeba się zastanowić jaką uchwałę podejmiemy. Jestem oczywiście za, ale nie w jednej osobie.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Nad tym naprawdę się zastanawiałem i uważam, ze jest to dobre rozwiązanie. Natomiast proszę na przyszłość nie składać interpelacji, a przed składaniem interpelacji, zapytań, wniosków w tej materii proszę się zastanowić, że był taki dzień kiedy Rada nie przyjęła uchwały i potem Panie Burmistrzu co tam się dzieje, a do mnie mieszkańcy, kupcy, wyborcy zgłaszają, nie można przejść chodnikiem itd.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Ponieważ jest to projekt uchwały intencyjny, uważam że tutaj godzi to co powiedział Radny Majak, można stworzyć okazję do prowadzenia różnych rozmów itd. w tym zakresie.

Radny S. Ryżyk - Oczywistym jest, że lepszym byłoby trzech jak jeden funkcjonariusz straży miejskiej i to nie podlega wątpliwości tylko sądzę, że jest budżet i pewnie Burmistrz kierując się tym zaproponował taką uchwałę. Wiemy, ze to nie jest jakaś taka procedura prosta. Jeśli Burmistrzowi uda się taką procedurę przeprowadzić i uzyskać pozytywną opinię Komendanta Wojewódzkiego, która musi być w tej sprawie to uważam, że to krok w dobrym kierunku. Przecież Burmistrz w tej chwili nie ma żadnych instrumentów do egzekwowania naszych uchwał np. o czystości w Gminie, nie ma żadnych argumentów, żadnych atrybutów, żadnych narzędzi. Dajmy jedno narzędzie, a jeśli już słyszę, że to ma być wykorzystany do tego pracownik, który już jest pracownikiem Gminy to tylko przyklasnąć tej inicjatywie.

Radny E. Gola - Uczestnicząc w posiedzeniach Komisji omawiających ten punkt, padły takie głosy, do których ja się przychylam, że jeżeli taki projekt uchwały otrzymujemy to dobrze by było, żeby określić w uzasadnieniu:

  1. że występuje problem na terenie Gminy pewnego rodzaju;

  2. określić zadania jakie trzeba byłoby zrobić, zakres tych zadań określiłby z kolei, czy potrzebnych jest dwóch, czy trzech;

Tego w uzasadnienie nie podano, a trzeba byłoby to najpierw podać w uzasadnieniu, udowodnić. Ja rozumiem, że Pan Burmistrz widzi potrzebę, ja tego się domyślam, bo w uzasadnieniu tego nie ma podane. Jakie problemy ma rozwiązywać straż, jakie zadania w danym miesiącu będzie rozwiązywać, nie ma nic podane. My dyskutujemy w tej chwili i tak jak było na Komisjach, że w sumie tak do końca to nie wiadomo co ta straż będzie robić. Nie wiemy, czy ona będzie na posyłki, czy od przeganiania z chodnika. Najpierw widziałbym, żeby określić jednak jakie problemy chce się zlikwidować z miasta, jakie instrumenty do tego taka straż będzie miała w tym prawo miejscowe, które pozwala na pewne czynności, a które nie pozwala i dopiero można dyskutować na temat zasadności powołania.

Sekretarz Gminy - A. Ogrodowicz - Uczestniczyłem w Komisjach kiedy był omawiany projekt uchwały oprócz K. Edukacji i temat był szeroko dyskutowany. Tłumaczyłem intencję tej uchwały, która ma charakter intencyjny. Pan Radny Gola jak gdyby pytając o to co teraz pytał, to sobie odpowiadał, bo takie zapytania, które tutaj skierował to m.in. ten strażnik mógłby wykonywać. Przede wszystkim byłby w charakterze instrumentu Burmistrza, jak tutaj podkreślił Pan Radny Ryżyk do tego,. żeby wykonywać jak gdyby w sposób wykonawczy uchwał, które szanowna Rada przyjmuje. Jest to uchwała intencyjny, o niczym nie przesądza. Jeżeli ta ścieżka zostanie wykorzystana i będą pozytywne opinie to Radni otrzymają konkretny projekt uchwały z podaniem ile to będzie kosztowało, co będzie robił, jaki zakres i to miał na myśli Burmistrz przygotowując taki projekt uchwały.

Radny M. Gryczka - To nie jest chęć, czy zapędy Pana Burmistrza. Myślę, ze Burmistrz wychodzi na przeciw naszym wystąpieniom i rzeczywiście temat wielokrotnie był podejmowany. Jest to uchwała intencyjne i do szczegółów na pewno jeszcze przystąpimy więc proponuję nie rozwodzić się nad tym tematem, przegłosować i w drodze głosowania wyrazić akces lub odrzucić ten projekt.

Radny M. Majak - Pan Burmistrz podkreślał, że jest to zgodne z prawem. Ja nie kwestionowałem, oczywiście jest to zgodne z prawem tylko jest to jakby wyjątek od reguły, że jeżeli tworzy się straż miejską to powinno być to w ramach jednostki organizacyjnej i wiem to z praktyki, ze jedna osoba to moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Uważam, że straż miejska powinna być w takiej strukturze, żeby była zupełnie niezależna od nikogo, żeby miała swój mini ośrodek dowodzenia w postaci komendanta, który będzie rozliczany przez Radnych, czy mieszkańców. Natomiast jedna osoba w praktyce, w strukturze Urzędu Miejskiego nie spełni tego zadania jakie pokładane może być ze strażą miejską. poza tym pomimo, że jest to uchwał intencyjna to trzymamy jakąś ścieżkę, procedurę uzyskania zgody Komendanta na utworzenie straży miejskiej, więc już Komendantowi powinno się wskazać jaki kierunek chcemy obrać i nie zgadzam się ze stwierdzeniem Pana Sekretarza, że później można pokazać skutki finansowe. Co stoi na przeszkodzie, żeby od razu pokazać skutki finansowe? Nie ma żądnych przeszkód.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Szanowni Państwo jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tu na sesji Radny wspomniał o wysokości deficytu budżetowego projektu budżetu, który został złożony i staraliśmy się tak go konstruować, aby to nie był budżet na przejedzenie, a na rozwój. Jeżeli potrzebna jest straż, a potrzebna jest, i w kategoriach jednostki organizacyjnej, a więc kolejne prawie 200.000 zł. Nie wiem, czy dzisiaj stać nas na to, czy w ogóle powinniśmy iść tą drogą. Oczywiście w majestacie prawa, ale kiedy tą uchwałę podejmowaliśmy w majestacie prawa i mamy taką opinię, że przejeżdżając granicę województwa zachodniopomorskiego wkracza się jakby w inną Polskę i nadzór wojewody inaczej postępuje. Kraj, my zawsze się czegoś boimy, czy się obawiamy, ale ten temat był również podnoszony swego czasu na konwencie wójtów, burmistrzów starty Pyrzyckiego, nie wszyscy byli zdecydowani. Skoro są takie propozycje Radnego Majaka, który jest pracownikiem Starostwa Powiatowego, aby rozszerzyć, stworzyć jednostkę. Zaproponuję Panu Staroście, że budżet powiatowy został przyjęty, to może dołoży i stworzymy dla miasta taką jednostkę, ale prosiłbym, żeby jednak tą uchwałę przyjąć, a swoją drogą wystąpię do Pana Starosty z takim wnioskiem.

Radny E. Gola - W uzasadnieniu do uchwały jest zapisane "Niniejsza uchwała ma charakter uchwały intencyjnej ... " - odczytał uzasadnienie, po co ma być ta straż. Z uwagi na to, że to pociągnie za sobą skutki finansowe to muszę wiedzieć, czy mam głosować tak, czy inaczej, po co ta Straż będzie? Jakie sprawy będzie załatwiać, konkretnie. Wobec takiego prawa jak mamy obecnie i jakie będzie mogła mieć zadania, one powinny być w uzasadnieniu wymienione. Nie możemy podejmować decyzji, bo to są skutki finansowe. My podejmując decyzję o utworzeniu straży jedno, czy wieloosobowej będziemy musieli zabrać środki z innych działalności, dlatego chcę, żeby takie projekty uchwał miały uzasadnienie i wielokrotnie na tej sali domagaliśmy się uzasadnień, które są rozszerzone. Nie mogę się domyślać co myśli Pan Sekretarz Gminy, czy Pan Burmistrz, ma to podać na piśmie i to inni Radni też chcą tego, bo później dochodzi do sytuacji, że każdy mówi co innego.

Sekretarz Gminy - A. Ogrodowicz - Nie zgodziłbym się z Panem Radnym, dlatego ze też czyta Pan z kontekstu, bo ostatnie zdanie Brzmi "Ze względu na liczebność Straży na początek proponuję zatrudnienie jednego strażnika, stworzenie jednostki organizacyjnej jest niecelowe, a umiejscowienie straży w struktury Urzędu pozwoli na koordynowanie pracy straży." Projekt chwały ma charakter intencyjny, otwiera ścieżkę prawną, czy strażnik w strukturze Urzędu Miejskiego w Urzędzie Miejskim w Pyrzycach może być utworzony i o to tu chodzi. Wcale nie jest powiedziane, że Nadzór Wojewody i Komendant wojewódzki Policji wyrazi na to zgodę. Jeżeli te dwie ścieżki zostaną uzyskane to wtedy będzie dyskusja nad tym, czy faktycznie, bo może Radni powiedzą, że jeden strażnik jest nam nie potrzebny, stwórzmy jednostkę organizacyjną i taki przyświecał cel temu projektowi uchwały.

Mieszkaniec Okunicy - E. Kruszyński - Byłe Radnym w poprzedniej kadencji i Pan Burmistrz ma taką cechę, że jak odwołuje to dla dobra Gminy, a jak powołuje to tez dla dobra Gminy, to samo. Powiedział, że to się nie opłaci. Rozmawiałem z poprzedni strażnikiem i nie ma praktycznie możliwości skutecznej interwencji pojedynczej. Jest możliwość pośrednia, Policja jest na miejscu, jest pomieszczenie, są Policjanci, są mundury, środki lokomocji, łączność, dlaczego nie iść w porozumienie z Policją i dołożyć im na utrzymanie i wyznaczyć im zadania. Trzeba się zastanowić, bo tworzyć to można, ale na posłańca, bo przecież Pan Herman zawiadamiał Radnych. Trzeba zrozumieć po co są te intencje, że te intencje są nieprzemyślane. Proszę wziąć pod uwagę potrzeby, co się nagle stało, czy ta Gmina stała się inna?

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 9; przeciw - 5; wstrzymało się - 3;

Uchwała Nr XLV/381/05 stanowi załącznik Nr 70 do protokołu.

Do punktu 19 porządku

Projekt uchwały w sprawie sprzedaży bezprzetargowej lub oddania we współużytkowanie wieczyste działki nr 200/19 położonej w Pyrzycach w obrębie nr 6 (Druk 539/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 71 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 72 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 73 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 74 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 17; przeciw - 1; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/382/05 stanowi załącznik Nr 75 do protokołu.

Do punktu 20 porządku

Projekt uchwały w sprawie wydzierżawienia gruntu stanowiącego własność gminy Pyrzyce (Druk 540/05).

Projekt uchwały stanowi załącznik Nr 76 do protokołu.

Opinie stałych Komisji:

  1. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 77 do protokołu;

  2. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 78 do protokołu;

  3. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 79 do protokołu;

Radni nie wnieśli uwag do projektu uchwały.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Wynik głosowania: za - 16; przeciw - 2; wstrzymało się - 0;

Uchwała Nr XLV/383/05 stanowi załącznik Nr 80 do protokołu.

Do punktu 21 porządku

Sprawozdania stałych komisji rady z przyjętych planów pracy za rok 2005 (Druk 550/05). (Sprawozdania przedstawili Przewodniczący Komisji)

Sprawozdania poszczególnych Komisji:

  1. Komisja Rewizyjna - stanowi załącznik Nr 81 do protokołu;

  2. Komisja Budżetu - stanowi załącznik Nr 82 do protokołu;

  3. Komisja Rolnictwa i Ekologii - stanowi załącznik Nr 83 do protokołu;

  4. Komisja Edukacji - stanowi załącznik Nr 84 do protokołu;

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie w/w projekt uchwały.

Do punktu 22 porządku

Odpowiedzi Burmistrza na zgłoszone zapytania.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Zwrócił się do Radnych z pytaniem, czy wszyscy otrzymali odpowiedzi na zadane pytania, które Burmistrz udzielił bezpośrednio przy pytaniach?

Radni nie zgłosili uwag.

Do punktu 23 porządku

Wolne wnioski.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Po przeprowadzonych rozmowach wnioskuje o przygotowanie sesji budżetowej w pierwszej połowie lutego.

Radny K. Dubicki - Wydawało mi się, że wniosek K. Budżetu o wyprowadzenie z dzisiejszej sesji projektu budżetu sugerował, żeby sesja była w miesiącu styczniu.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Data i miesiąc nie padła, ponieważ dzisiaj odbyły się konsultacje z Przewodniczącymi Klubów, Panią Skarbnik i uzgodniono, żeby sesje zorganizować w pierwszej połowie lutego.

Poddał pod głosowanie wniosek o przygotowanie sesji budżetowej w pierwszej połowie lutego i wprowadzenie tej zmiany do planu pracy.

Wynik głosowania: za - 12; przeciw - 0; wstrzymało się - 4;

Wniosek uzyskał akceptację.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Sądzę, że w roku przyszłym sesje dalej będą się odbywały w czwartki i sesja budżetowa też będzie w czwartek, bo o ile w innym terminie to bardzo proszę wcześniej poinformować burmistrza. Zwracam się również z prośbą do Przewodniczących Komisji, aby z większym wyprzedzeniem informowali burmistrza o terminie i godzinach posiedzeń, bo bywają takie sytuacje, że ani zastępca, ani burmistrz nie może wziąć udziału, bo są planowane wcześniej zajęcia takie, których nie można przełożyć, a potem na Komisjach słyszę, że nie ma burmistrza i zastępcy. Proszę przynajmniej informować z dwutygodniowym wyprzedzeniem.

Radny W. Tołoczko - Odczytał wniosek K. Budżetu, żeby Burmistrz do końca pierwszego kwartału 2006 r. uregulował sprawy związane z użytkowaniem przez Pyrzycki Dom Kultury obiektu przy Placu Wolności i jednocześnie uregulował wszystkie kwestie prawne z nowym właścicielem jakim jest Pyrzycka Biblioteka Publiczna i Biblioteka Pedagogiczna - wniosek stanowi załącznik Nr 85 do protokołu.

  • Wnioskuje o przeprowadzenie kontroli przez K. Rewizyjną celowości wyjazdów służbowych i kosztów z tym związanych przez pracowników Urzędu Miejskiego w roku 2005.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek K. Budżetu, żeby Burmistrz do końca pierwszego kwartału 2006 r. uregulował sprawy związane z użytkowaniem przez Pyrzycki Dom Kultury obiektu przy Placu Wolności i jednocześnie uregulował wszystkie kwestie prawne z nowym właścicielem jakim jest Pyrzycka Biblioteka Publiczna i Biblioteka Pedagogiczna.

Wynik głosowania: za - 12; przeciw - 0; wstrzymało się - 4;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek zgłoszony przez Radnego W. Tołoczkę o przeprowadzenie kontroli przez K. Rewizyjną celowości wyjazdów służbowych i kosztów z tym związanych przez pracowników Urzędu Miejskiego w roku 2005.

Wynik głosowania: za - 9; przeciw - 0; wstrzymało się - 7;

Wniosek uzyskał akceptację.

Radny E. Gola - Ostatnio przejeżdżając kilkakrotnie w okolicach Bramy Bańskiej zauważyłem, że zamontowano tam oświetlenie Bramy Bańskiej po przeciwnej stronie ulicy i lampy rażą kierowców. Proszę o sprawdzenie tego i skorygowanie tego oświetlenia.

Radny M. Majak - Podobna sytuacja jest przy Baszcie Sowiej i tam szczególnie jadąc od Szczecina kierowcy są oślepiani i nie jest widoczne przejście dla pieszych.

Radny M. Gryczka - Miałem od Pani Burmistrz odpowiedź odnośnie oświetlenia na ul. 2 Marca, że zgłoszony problem przeze mnie był bezpodstawny, ze nie było zgłoszeń. Pani Burmistrz ja fatygowałem się po raz kolejny zgłosić Pani D. Marciniak te lampy zapalające się i gasnące, i proszę sprawdzić, przejść nawet spacerkiem na ul. 2 Marca i są lampy, które cyklicznie się zapalają i wygaszają, chyba że ten system tak ma działać. Uważam, że zgłoszenie moje jest podstawne i jest ono dalej nie załatwione.

Radny J. Kubajek - Nasz wniosek K. Budżetu nie został przegłosowany w sprawie siedziby przejęcia, czy pozyskania dołu Ratusza, ale myślę, że Pan Burmistrz ten temat przyjął i na spotkaniu K. Budżetowej nas poinformuje jak daleko są rozmowy, czy w jakim kierunku idzie Pan Burmistrz w sprawie pozyskania dołu z myślą o siedzibie OPS i poszerzającym się zakresie, żeby OPS miał gdzie działać i wykonywać swoje obowiązki.

Radny J. Tkaczuk - Odczytał wnioski K. Rolnictwa i Ekologii, które stanowią załącznik Nr 86 do protokołu.

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii ponownie zwraca się z prośbą do Burmistrza Pyrzyc o kontynuowanie rozmów ze Starostą Pyrzyckim na temat kupna parteru Ratusza na potrzeby Gminy i zapewnienie odpowiednich warunków lokalowych dla Ośrodka Pomocy Społecznej.

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii wnioskuje do Burmistrza Pyrzyc o uprzątnięcie cmentarzy poniemieckich w ramach prac społecznie użytecznych. Jednocześnie wnioskuje o przygotowanie przez Burmistrza koncepcji docelowego uporządkowania wszystkich cmentarzy poniemieckich znajdujących się na terenie gminy, z ewentualnym wykorzystaniem środków unijnych, współpracy z zagranicą oraz Fundacją Polsko - Niemiecką. Termin dostarczenia materiału dla członków komisji - do styczniowej sesji.

  1. Komisja Rolnictwa i Ekologii wnioskuje, aby ceny wody i ścieków podawane były radnym i mieszkańcom wraz z naliczonym VAT.

  1. Zgłaszam czwarty wniosek w imieniu Komisji Rolnictwa, która miała odpowiedzieć na pismo Panów: Majaka, Zielińskiego i Cichowicza. Pismo to zostało do końca nie rozstrzygnięte, dlatego że potrzebna była opinia prawną, której nie mieliśmy i na ostatniej Komisji zostało przegłosowane i zdecydowane, że Komisją, która powinna zając się do końca tymi sprawami jest Komisja, która została już powołana, czyli Komisja Rewizyjna. Taki wniosek dzisiaj stawiamy i prosimy , żeby został przegłosowany, bo dotyczy K. Rewizyjnej, żeby zajęła się ta sprawą.

Radny M. Majak - Zwracam się z prośbą, żeby zostawić tą sprawę K. Rolnictwa i Ekologii, ponieważ rozpoczęła już tą sprawę i jest z nią zapoznana, a po drugie sprawa dotyczy mnie i nie chciałbym być posądzony (oczywiście mogę się wyłączyć), ale nie chciałbym, żeby były jakieś posądzenia, skojarzenia i chciałbym tego uniknąć. Proszę, o pozostawienie tego w gestii K. Rolnictwa i Ekologii.

Radny J. Tkaczuk - Jest to wniosek Komisji i sugestia Pana Mariusza podlega przegłosowaniu, jeśli uznamy, że pozostaje w naszej gestii to będziemy się nią zajmowali. Chcę tylko poinformować, że się tym nie zajmowaliśmy, pismo wpłynęło do Rady, zostało skierowane do naszej Komisji, na Komisji poprosiliśmy o opinię prawną, są to zaległe sprawy, jakieś niedociągnięcia sprzed wielu lat i na tym się zakończyło. Uważaliśmy, że skoro jest już Komisja kompetentna to liczyliśmy, że Komisja tym się zajmie. Była informacja, że sprawa Pana Mariusza została już uregulowana, większy problem jest w sprawie Pana Zielińskiego, ale jest trzech Panów więc w dwójkę można pewne opinie podjąć. Jeśli będzie taka wola i zostanie przegłosowane, że Komisja ma się tym zająć to nie będziemy tego unikać.

Radny M. Gryczka - W kontekście pierwszego wniosku chciałem zakomunikować, że są nawet już wnioski o nabywanie w częściach udziałowych, że może wydzielić 3 lokale i sprzedać. Także może to się nieciekawie kształtować.

Odnośnie tematu niedokończonego (była to sugestia Pana Przewodniczącego M. Osękowskiego), żeby K. Rolnictwa zajęła się tym tematem i wydaje mi się, żeby Komisja powinna skończyć temat uregulowania strychów do końca.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Odniosę się do niektórych wypowiedzi, to może będzie łatwiej niektórym Radnym głosować.

  • K. Budżetowa - uregulowanie kwestii w PDK - na pewno w ten sposób zrobimy.

  • K. Rewizyjna - przeprowadzi celowość wyjazdów służbowych w roku 2005, to pewnie "konia z rzędem temu" kto wykaże celowość wyjazdu, albo może się akurat tej Komisji uda. Dotyczy to pracowników Urzędu, burmistrz nie jest pracownikiem Urzędu i wyjazdy burmistrza nie będą kontrolowane, ale myślę, że problem będzie rozwiązany, bo od tego roku nie będę korzystał z delegacji służbowych celem wyjazdu w sprawach służbowych na terenie kraju. Takie pismo do pana Przewodniczącego złożyłem.

  • Radny E. Gola - oświetlenie Bramy Bańskiej - póki co nikt nas nie informował, ale tak to jest, są w tej chwili wyłączone i zakład, który montował ma założyć specjalne ochrony, przy Baszcie Sowiej tez tak będzie.

  • Radny M. Gryczka - ul. 2 Marca - sprawdzimy jak to wygląda.

  • Została sprawa dół Ratusza - jest mi bardzo smutno jako mieszkańcowi Pyrzyc i tutaj urodzonemu, że Ratusz, który od pokoleń pełni funkcję władz terenowych organów administracji państwowej, samorządu powiatowego, Urzędu Rejonowego, Rady Powiatu itd., w tej chwili dół staje się takim targowiskiem. Przez wiele lat udało się taki status prawny taki utrzymać bez względu na trudności lokalowe, które zawsze występowały w minionych latach. Wystąpiłem do Pana Wojewody Zachodniopomorskiego z pełną świadomością, ze będzie to trudne do odkręcenia, ponieważ to Ustawą wprowadzono, że pomieszczenie Urzędu Rejonowego stało się własnością Powiatu i Wojewoda miał kłopot z tego tytułu. Przedstawiłem ciąg logiczny zdarzeń i na logikę wychodzi tak, że podatnik ma zapłacić za mienie nasze lokalne. Ratusz jest szczególnym budynkiem, ale w związku z tym jeśli głosy Radnych były w tej materii, wystąpiłem do pana Starosty z pewną propozycją trójstronnego porozumienia: Ciepłownia Geotermalna, Powiat i Burmistrz. Robiłem to z wielkim bólem, ale taką propozycję złożyłem, ponieważ wiem, że Powiat ma pewne mienie, Szpital Powiatowy zalega Geotermie, my z Geotermą dogadalibyśmy się w kwestii spłat ratalnych i taka propozycja od nas wyszła. Czekam na odpowiedź w kwestii spotkania się i przedstawienia oferty. Oferta jest bardzo ogólna tylko szczegół, żeby spotkać się i na temat dołu rozmawiać. Propozycja na pewno będzie taka, że majątek komunalny, majątek Gminy będzie nadrzędny, jak mówi Radny Kędziora - publiczny pieniądz, publiczny majątek i będę tego bronił. Jak wiemy Ratusz wymaga remontu, sypie się dach, okna, centralne ogrzewanie i inne rzeczy, skoro Powiat ma udział to pewnie od wartości wynegocjowanej należy odjąć pieniądze, które trzeba włożyć tytułem udziału w tym, aby Ratusz mógł należycie funkcjonować. Liczę na Radnych Rady Miejskiej, że staną murem i będą bronić mienia komunalnego Gminy Pyrzyce.

Radca Prawny - R. Mol - Chciałem zwrócić uwagę Panu Radnemu Gryczce, że podział tych nieruchomości nie jest taki do końca możliwy, wymagana jest tu zgoda Rady Miejskiej i sprzedaż tych nieruchomości również może być problemem dla Starostwa. Chciałem zwrócić uwagę, że te pomieszczenia użytkowane są nielegalne zgodnie z prawem. Jest to budynek, który był użytkowany jako obiekt użyteczności publicznej, jako obiekt administracji publicznej samorządowej w tym wypadku. Natomiast na działalność gospodarczą nie bez zmiany sposobu użytkowania, jest to pewne ryzyko i radziłbym uważać. Z chwilą sprzedaży nieruchomości możecie mieć wilki problem.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek Komisja Rolnictwa i Ekologii, która ponownie zwraca się z prośbą do Burmistrza Pyrzyc o kontynuowanie rozmów ze Starostą Pyrzyckim na temat kupna parteru Ratusza na potrzeby Gminy i zapewnienie odpowiednich warunków lokalowych dla Ośrodka Pomocy Społecznej.

Wynik głosowania: za - 18; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek Komisji Rolnictwa i Ekologii, która wnioskuje do Burmistrza Pyrzyc o uprzątnięcie cmentarzy poniemieckich w ramach prac społecznie użytecznych. Jednocześnie wnioskuje o przygotowanie przez Burmistrza koncepcji docelowego uporządkowania wszystkich cmentarzy poniemieckich znajdujących się na terenie gminy, z ewentualnym wykorzystaniem środków unijnych, współpracy z zagranicą oraz Fundacją Polsko - Niemiecką. Termin dostarczenia materiału dla członków komisji - do styczniowej sesji.

wyszedł Radny W. Tołoczko

Wynik głosowania: za - 17; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek Komisji Rolnictwa i Ekologii, która wnioskuje aby ceny wody i ścieków podawane były radnym i mieszkańcom wraz z naliczonym podatkiem VAT.

Wynik głosowania: za - 17; przeciw - 0; wstrzymało się - 0;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Poddał pod głosowanie wniosek Komisji Rolnictwa i Ekologii w sprawie przekazania skargi Panów: Cichowicza, Zielińskiego i Majaka do Komisji Rewizyjnej.

Wynik głosowania: za - 9; przeciw - 6; wstrzymało się - 1;

Wniosek uzyskał akceptację.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Odczytał wniosek K. Edukacji, który stanowi załącznik Nr 87 do protokołu.

Przewodnicząca K. Edukacji - A. Odachowska - Ponieważ sprawa była w trakcie wyjaśniania i okazuje się, że ponowne wybory mogą być w roku 2007, dlatego powinniśmy wycofać ten wniosek, a zorganizować jak najszybciej spotkanie z Radą Młodzieżową.

Radny M. Majak - Jak wiemy K. Rewizyjna działa w bardzo szczupłym składzie trzyosobowym i czasami mogą być problemy organizacyjne, więc nie śmiem apelować do Przewodniczących Klubów, ponieważ nie chcą delegować (chociaż widzę pewną niekonsekwencję, ponieważ myśmy cały czas uważali, że jest to przywilej, natomiast Państwo uważaliście, że jest to obowiązek, a w tej chwili obowiązku nie spełniacie).

Chciałbym ponowić prośbę Przewodniczącego A. Gumowskiego skierowana do kolegi K. Dubickiego, który jest Radnym niezależnym o to, aby przyjął członkostwo w K. Rewizyjnej ze względu na to, że nie ma woli wśród innych osób spoza naszego Klubu do współpracy w tej Komisji. Czy kolega Krzysztof wyraża zgodę?

Radny K. Dubicki - Wyrażam zgodę.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Potraktuje to jako wniosek i na przyszłą sesje przygotujemy projekt uchwały.

Radny M. Majak - Myślę, że wniesiemy projekt uchwały, natomiast kolega Krzysztof jest osobą niezależną w związku z tym nie może go zgłosić Przewodniczący Klubu. Jest osobą obiektywną, merytorycznie wypowiadał się na sesjach, jest osoba, która może dużo wnieść do pracy naszej Komisji w związku z tym jego kandydatura jest celowa.

Radna S. Jemielity - Zwracam się z pytaniem, w momencie gdy padł wniosek dla K. Rewizyjnej o kontrole delegacji zabrał głos Pan Burmistrz z informacją, ze od 1 stycznia rezygnuje ze swojej delegacji i wpłynęło pismo do Pana Przewodniczącego, czy możemy znać treść tego pisma, żeby Pan Burmistrz wypowiedział się, dlaczego taka sytuacja zaistniała.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Pisma przy sobie nie mam jest ono w Biurze Rady. Jest pismo Pana Burmistrza, że z dniem 1 stycznia Pan Burmistrz rezygnuje z wystawiania delegacji na terenie kraju, nie tak jest do końca. Taka rola przypada przewodniczącemu, że Burmistrz jadąc w teren musi otrzymać delegację, ale uważam, że powinien poinformować Przewodniczącego Rady o wyjeździe w formie delegacji i z tego względu chciałem z Panem Burmistrzem jeszcze rozmawiać. Pismo jest bardzo krótkie, że Burmistrz rezygnuje z uzyskiwania delegacji na wyjazdy poza Gminę.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Nie będę odnosił się do tego co powiedział Pan Przewodniczący, bo decyzja organu jednoosobowego, wykonawczego powoduje, że to tempo jest bardzo szybkie i za każdym razem informować to jest to bardzo utrudnione, ale myślę, że to chyba nie było powodem i podtrzymuję swoją deklarację, myślę że dobiłem samochód prywatny czego nikt nie zauważa. Natomiast w miesiącu lipcu - sierpniu mieliśmy kontrolę NIK-u, która wypadła prawidłowo, należycie, wręcz dobrze i również wyjazdy burmistrza, zasadność pewnie nie, bo jest to trudne. Burmistrz poddaje się publicznemu osądowi i nie może sobie pozwolić na jakieś dopisywanie, tym bardziej że biorę to na swoją odpowiedzialność i mogę wykazać, że nie wszystkie nawet wyjazdy wpisywałem, ale kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Po pewnym czasie dowiedziałem się, że jest moja druga dokumentacja delegacji służbowych, poczułem się nieswojo i myślę, że nie będzie dla nikogo kłopotu, sprawa jasna, dużo zarabiam, wystarczy mi, podwyżkę może dostanę akurat wejdzie mi to w delegację, także myślę, że sobie poradzę. W życiu przechodziłem różne drogi żyłem i żyje dalej.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Mogę tylko zapewnić Pana Burmistrza, ze po raz pierwszy słyszę, przynajmniej ja nie żądam żadnej drugiej dokumentacji, czy żadnych innych spraw. Jeżeli mam jakieś uwagi to przekazywałem Panu Burmistrzowi i więcej na ten temat nie prowadzę żadnych uwag.

Radny K. Dubicki - Mam prośbę w imieniu mieszkańców, czy nie można byłoby spowodować, żeby sygnalizację świetlną przy Urzędzie, światło zielone wydłużyć chociaż o 3 sekundy, bo idąc normalnych krokiem wchodząc na przejście obok Gminy mijam środek jezdni i zaczyna się czerwone światło, a chodzą różni ludzie, starsi i o lasce. Proszę o spowodowanie, żeby wydłużyć zielone światło.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - Proszę przyjąć ileś sekund to z takim wnioskiem wystąpię, bo nie wiem o ile sekund.

Radny W. Kędziora - Kolega Krzysztof ma rację, rzeczywiście jest ono o kilka chwil za krótkie i osoby, które chodzą wolniej mogą mieć problem z opuszczeniem jezdni i jest to jak najbardziej zasadne.

Wiceprzewodniczący RM - M. Osękowski - Poinformował o piśmie Państwa Marty i Wojciecha Kaniewskich, które stanowi załącznik Nr 88 do protokołu. Poinformował, ze pismo otrzymali wszyscy Radni i nie będzie ono czytane, a będzie to tematem prac Komisji, które wypracują odpowiedni wniosek na ten temat.

Radny M. Majak - Myślę, że jest to zasadne, bo nawet jakbyśmy to teraz przeczytali to po tym nakładzie pracy jaki już podnieśliśmy, to pewnie do wielu osób nie dotarłaby treść tego pisma, a jest to szczególny przypadek, o którym wiele razy mówiłem, dyskutowaliśmy z Panem Mecenasem. Pozostali Radni nie wiedzieli co jest tematem dyskusji, dlatego celowym jest przedstawienie tej problematyki i zapoznanie się. Proszę, żeby Państwo Radni przyłożyli się do tego tematu, bo jest to szczególna sytuacja, są to osoby, które można nazwać prekursorami w pewnym kierunku. Może inne osoby pójdą ich śladem i myślę, że dobrze byłoby wytyczyć pewne kierunki działania, bo być może jest to dobry pomysł, żeby dokonać jakiegoś rozwoju w temacie planu zagospodarowania przestrzennego w Pyrzycach, ponieważ nie możemy nic jako Rada zrobić, ciągle mamy brak środków, natomiast być może osoby, które mają jakieś nieruchomości mogłyby zrobić to same przy wsparciu Urzędu, nas Rady, przy nie pobieraniu opłat tych, które są wymagane prawem, a które z moralnego punktu widzenia czasami są niezasadne i myślę, że mogłyby być nie pobierane, bo wg mnie przepisy na to zezwalają. Wytyczyć kierunki działania i dać możliwości jakieś na przyszłość.

Burmistrz Pyrzyc - K. Lipiński - W tej kwestii Rada się odniesie, natomiast szkoda, bo chętnie bym podyskutował, bo kilka zdań zauważyłem takich osądzające Burmistrza, które są niezasadne i jestem w stanie to obronić, i to obronię.

Radca Prawny - R. Mol - Jest opinia, która nie jest sprzeczna, a jest szersza od tej opinii i chciałbym, żeby Radni również ja otrzymali, żeby mieli pełną jasność w tym zakresie, ponieważ Pani Mecenas, która odnosiła się do tego problemu, stwierdziła, że Burmistrz może, a nie musi. Ja napisałem to szerzej, Burmistrz oczywiście może wnieść opłatę adiacencką, natomiast nie robi tego dowolnie. Są przepisy dalsze, ustawa o finansach publicznych mówi wyraźnie. Rada podjęła taką uchwałę kilka lat temu, która upoważnia Burmistrza w pewnych przypadkach do umorzenia jakichś należności, dopóki nie stosuje się ustawy o ordynacji podatkowej. Rozmawiałem z Panem Radnym Majakiem i sugerowałem, nie podoba się to proszę wystąpić, burmistrz ma związane ręce i musi zachować tu rację. Jest to jedyna możliwość jak Ci wnioskodawcy, umorzyć jakiekolwiek należności tj. zmiana przez Państwo, innej możliwości nie ma, gdyż nie ma pola manewru.

Radny M. Majak - Dlatego nie chciałem podejmować dyskusji, ja tego nie pisałem więc trudno mi, są podpisani autorzy i trzeba byłoby z nimi dyskutować. Natomiast ja mam w dalszym ciągu odmienne zdanie od Pana Mecenasa, i być może nie występowałem jako jeden z wnioskodawców z projektem uchwały.

Wiceprzewodniczący RM - M. Osękowski - Poinformował o piśmie Pana Burmistrza do Pana Feliksa Gilewskiego o poprawę nawierzchni dróg znajdujących się na terenie naszego miasta, pismo stanowi załącznik Nr 89 do protokołu.

  • Poinformował o zaproszeniu do Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Pyrzycach na "Jasełka", które odbędą się w dniu 4 stycznia 2006 r. o godz. 16:30, w sali gimnastycznej OSW;

  • Pismo z dnia 30 listopada 2005 r. Nr RG.EJ.0718/27/05, które stanowi załącznik Nr 90 do protokołu - pismo otrzymali wszyscy Radni;

  • Pismo Burmistrza z dnia 16 grudnia 2005 r. Nr RG.EJ.0718/22/2005, które stanowi załącznik Nr 91 do protokołu - pismo otrzymali wszyscy Radni;

  • Pismo Zespołu "Kresowianka", które stanowi załącznik Nr 92 do protokołu;

  • Pismo o nie wyrażanie zgody na wybudowanie podjazdu dla osoby niepełnosprawnej, które stanowi załącznik Nr 93 do protokołu;

Do punktu 24 porządku

Zamknięcie obrad XLV Sesji Rady Miejskiej.

Przewodniczący RM - A. Marcinkiewicz - Chciałbym wszystkim w imieniu Państwa i swoim własnym złożyć wszystkim mieszkańcom życzenia noworoczne zdrowia i w dalszym ciągu trwania jak do tej pory. Podziękował wszystkim przybyłym i zamknął obrady XLV sesji Rady Miejskiej w Pyrzycach.

Protokołowała:

Anna Piotrowska

Przewodniczący Rady

Artur Marcinkiewicz

 

 

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Dariusz Głowacki 25-01-2006 14:01:31
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: Dariusz Głowacki 25-01-2006
Ostatnia aktualizacja: Dariusz Głowacki 25-01-2006 14:01:31